Sondaże wskazują na bardzo znaczny wzrost poparcia dla Marine Le Pen w elektoracie… emerytów. Grupa plus 65 była dotąd niezbyt przychylna Zjednoczeniu Narodowemu. Obecnie sondaże dotyczące tej grupy wiekowej, plasują Marine Le Pen na prowadzeniu w pierwszej turze i dają jej wyraźną większość w drugiej turze wyborów prezydenckich.
Komentatorzy zauważają, że to „zmiana strategiczna”, która osłabia blok centrum i mocno zbliża Zjednoczenie Narodowe (RN) do Pałacu Elizejskiego. Wskazują, że to był ostatni bastion, który wspierał tradycyjnie centroprawicę, ale też pozwolił na zwycięstwo Emmanuela Macrona.
Obecnie Marine Le Pen otrzymuje od 34% do 38% głosów wśród osób powyżej 65. roku życia, w zależności od testowanego scenariusza kontrkandydatów. Siedem miesięcy przed wyborami prezydenckimi bariera nieufności wobec Le Pen wśród seniorów się rozpada.
Takie dane przynosi m.in. sondaż OpinionWay przeprowadzony dla Le Journal du Dimanche. Kandydatka RN zdobywa w nim od 34% do 38% poparcia wśród osób powyżej 65. roku życia. Jest to poziom porównywalny z tym, jaki osiągał Emmanuel Macron w tej grupie wiekowej w pierwszej turze wyborów prezydenckich w 2022 roku. Co istotne, żaden z jej przeciwników nie jest w stanie prześcignąć Marine Le Pen wśród seniorów.
W 2017 roku Emmanuel Macron zdobył 80% głosów wśród osób powyżej 65. roku życia w drugiej turze, pokonując właśnie Marine Le Pen. Pięć lat później nadal miał w tej grupie 65% poparcie. Gdyby wybory odbywały się dzisiaj, kandydatka partii narodowej zdobyłaby większość w tym elektoracie w każdym scenariuszu „dogrywki”.
W starciu z Gabrielem Attalem zdobyłaby 60% głosów osób powyżej 65. roku życia,. Miałaby 55% w II turze z Édouardem Philippe’em, a w starciu z lewakiem Jean-Lucem Mélenchonem różnica byłaby już ogromna. Marine Le Pen zdobyłaby 78% głosów seniorów, pozostawiając jedynie 22% dla lidera „La France Insoumise”.
Wskazuje się, że emeryci to „zdyscyplinowany blok wyborczy”, który głosuje częściej niż inni i którego wpływy w dodatku stale rosną razem ze starzeniem się społeczeństwa. Marine Le Pen nie jest już kandydatką wyłącznie robotników, pracowników umysłowych czy francuskiej wsi. Zaczyna przemawiać do tych, którzy wcześniej wspierali kandydatów, w których widzieli stabilność.
Po dziesięciu latach prezydentury Macrona obawy związane z imigracją, brakiem bezpieczeństwa, upadkiem usług publicznych i poziomem zadłużenia państwa stopniowo zmniejszyły obawy przed „skokiem w nieznane” i wyborem kandydata Zjednoczenia Narodowego.
Obecnie wg sondaży, Marine Le Pen w pierwszej turze prowadzi we wszystkich grupach wiekowych, z wyjątkiem grupy 18-24 lata, gdzie popularny jest lewak Jean-Luc Mélenchon. Marine Le Pen uzyskałaby 37% głosów wśród osób w wieku 25-34 lata, 35% wśród osób w wieku 35-49 lat, 36% wśród osób w wieku 50-64 lata i 34% wśród osób powyżej 65. roku życia.


