Strona głównaWiadomościŚwiatInfantino próbuje wciągnąć w grę FIFA Donalda Trumpa

Infantino próbuje wciągnąć w grę FIFA Donalda Trumpa

-

- Reklama -

Pomysły prezesa FIFA Gianni Infantino, łącznie z prywatnymi inwestorami w światowym związku piłkarskim niezbyt spodobały się federacji europejskiej – UEFA, która grozi Infantino podjęciem kroków prawnych. Krytykowany z wielu stron prezes zwrócił się podobno do Donalda Trumpa, z którym znalazł wspólny język w czasie amerykańskiego Mundialu, o pomoc.

Tak donoszą amerykańskie media, ale takim faktom zaprzecza biuro prezydenta USA. „The Telegraph” twierdzi, że Trump mógłby jednak pomóc swojemu „przyjacielowi Gianniemu” w zachowaniu posady.

- Reklama -

„New York Post” twierdzi, że prezes FIFA poprosił o rozmowę telefoniczną z administracją prezydenta USA i prośbę taką potwierdził korespondent BBC, który stwierdził, że szef światowego futbolu zabiega o „ poparcie dla swojej prezydentury w FIFA”.

Ma chodzić o formę „publicznego wsparcia” ze strony Stanów Zjednoczonych w obliczu lawiny krytyki wokół jego komercyjnego projektu działania Federacji. Amerykańskie media twierdzą również, że Trump ignoruje desperackie „błaganie o pomoc” ze strony Infantino, bo ten porzucił w piątek projekt biznesowy.

Na konferencji prasowej w zeszłym tygodniu Trump stanowczo zignorował wszelkie potencjalne rozmowy z włosko-szwajcarskim biznesmenem na temat projektu FIFA Forward Enterprise, w który zaangażowany był także amerykański finansista Joshua Kushner, brat zięcia prezydenta, z potencjalnym zwiększeniem kapitału o 4,2 miliarda dolarów. Krytycy mówią o korupcji. Departament Stanu USA zaprzecza jakimkolwiek kontaktom. „Porzucony” przez prezydenta USA, szef FIFA, miał podobno podjąć próby kontaktu z sekretarzem stanu Marco Rubio, ale też bezskutecznie.

Jednak, także podobno, zakulisowo amerykański prezydent „zrobi wszystko, co w jego mocy, aby zapobiec usunięciu Gianniego Infantino ” – twierdzi „Telegraph”, powołując się na źródła w Białym Domu. Donald Trump jest wdzięczny Infantiono za pomoc Stanom Zjednoczonym w zorganizowaniu mistrzostw świata i prywatnie chciałby, żeby ten przetrwał kryzys.

W tym kontekście przypomina się Pokojową Nagrodę FIFA dla Donalda Trumpa, czy odwołanie zawieszenia za czerwoną kartkę amerykańskiego napastnika Folarina Baloguna. Na dymisję Infantiono najbardziej naciska UEFA, zwłaszcza federacje piłkarskie angielska i niemiecka.

Walijski Związek Piłki Nożnej poszedł jeszcze dalej i oficjalnie wycofał swoje poparcie dla ubiegania się Infantino o reelekcję. Oczekuje się, że wpływowy Angielski Związek Piłki Nożnej (FA) pójdzie w jego ślady, o czym donosi „The Athletic”.

Najnowsze