Prezydent Francji Emmanuel Macron zalecił wzmocnienie kontroli na granicy z Hiszpanią po napływie tysięcy imigrantów do Ceuty, hiszpańskiej eksklawy w Afryce Północnej. Media, które powołują się na współpracowników Macrona, dodały, iż zapewnił on, iż Francja jest gotowa pomóc Hiszpanii.
Agencja AFP i telewizja BFMTV podały, powołując się na współpracowników Macrona, że prezydent polecił szefowi MSW Laurentowi Nunezowi „wzmocnienie kontroli na granicy z Hiszpanią”. Macron podkreślił także, że Francja jest gotowa „okazać władzom hiszpańskim wszelkie niezbędne wsparcie (…), w tym poprzez (unijną agencję) Frontex”.
Nunez poinformował następnie na serwisie X, że wydał polecenie wzmocnienia kontroli i uruchomił mechanizm szybkiego reagowania na granicy, w celu umożliwienia gruntownych kontroli. Mechanizm ten (określany skrótem FFIR) pozwala na współpracę różnych sił porządku publicznego (policji, żandarmerii, służb celnych, a także armii) i przewiduje możliwość szybkiego kierowania ich na tereny przygraniczne w razie nagłych wydarzeń. Po raz ostatni uruchomiono go we Francji podczas czerwcowego szczytu G7 w Evian.
Francję łączy z Hiszpanią granica o długości ponad 600 km i jest to najdłuższa granica Francji metropolitalnej z krajem sąsiednim.
Na temat wydarzeń w Ceucie wypowiedzieli się we Francji politycy prawicy. Liderka prawicy Marine Le Pen oświadczyła, że chodzi o „masowe i skoordynowane” przekraczanie granicy, do którego – według niej – rząd Hiszpanii zachęcał. Współpracownik Le Pen, Jordan Barella zażądał pilnego zwołania sesji Parlamentu Europejskiego. Oskarżył rząd Hiszpanii o „bierny współudział” w – jak to ujął – „skoordynowanej inwazji imigrantów na terytorium europejskie”.
Polityk prawicy Bruno Retailleau, szef partii Republikanie, oświadczył, że Hiszpania „płaci za nieodpowiedzialną politykę” swego rządu. „Nie można już dłużej pozwolić, by kraj UE osłabiał całą Europę” – napisał Retailleau na serwisie X. Retailleau, były szef MSW Francji, zamierza – podobnie jak Le Pen – kandydować w przyszłorocznych wyborach prezydenckich.
Jak poinformowały w piątek władze w Madrycie, w ciągu ostatniej doby granicę w Ceucie, hiszpańskiej eksklawie w Afryce Północnej, przekroczyło w sposób niekontrolowany około 49 tys. migrantów. Osoby te przedostały się do Ceuty z sąsiedniego Maroka. Premier Hiszpanii Pedro Sanchez, który w piątek przybył do Ceuty, określił sytuację jako „naruszenie integralności terytorialnej” Hiszpanii.
