Jestem właśnie we wsi Jedwabne i piszę dla Was, drodzy Państwo, ten tekst na szybko, z samochodu. Wkoło jest już ogrom policji, a jedna jedyna droga dojazdowa ma być zagrodzona. Czego oni się tak bardzo boją?!
Jak co roku 9 i 10 lipca widzimy się w Jedwabnem, by domagać się całej prawdy o tej – w mojej opinii – niemieckiej zbrodni na obywatelach Polski żydowskiego pochodzenia, która stała się wytrychem, swoistego rodzaju pałką antysejsmityzmu do okładania nią Polaków po głowie. Myślę, że już najwyższy czas wznowić ekshumacje w Jedwabnem i pokazać światu całą brutalną prawdę, nawet jeśli byłaby ona dla nas, Polaków niewygodna.
Dlaczego oni tak bardzo boją się ekshumacji?
Przypomnijmy, że ekshumacja w Jedwabnem została brutalnie przerwana przez Lecha Kaczyńskiego – który był ówczesnym ministrem sprawiedliwości i Prokuratorem Generalnym III RP – na rozkaz tzw. Rabina Michaela Schudricha. Pytanie, czym Schudrich zmusił Kaczyńskiego, czym go ewentualnie przekonał bądź zaszantażował, no chyba że mieliśmy do czynienia ze zdradą interesu Polski, bo trudno inaczej to skategoryzować. Przerwanie ekshumacji w Jedwabnem było absolutną zdradą polskiej racji stanu i polskiego interesu narodowego i nie zapraszam nad tym do dyskusji, bo nie ma o czym.
Jestem w Jedwabnem po raz ósmy z kolei i kiedy patrzę na to, co się dzieje, to robi mi się niedobrze. Polska policja jest traktowana przez Żydów i Mossad jak chłopcy na posyłki, jak dostawcy piwka na imprezę Schudricha. To, co się dzieje w Polsce za plecami Polaków, należy czym prędzej przerwać, inaczej nigdy nie przetniemy tego antypaństwowego węzła gordyjskiego.
Tutaj należy absolutnie podziękować wszystkim tym, którzy od lat walczą o ujawnienie tej prawdy: Ewie Kurek, Tomaszowi Sommerowi, Wojciechowi Sumlińskiemu, Leszkowi Żebrowskiemu, Grzegorzowi Braunowi, Włodzimierzowi Skalikowi i wielu, wielu innym polskim patriotom. Uważam, że takim osobom za ich pracę na rzecz Polski i walkę o prawdę należy przyznawać ordery i odznaczenia. W ich przypadku mamy do czynienia z Polakami, którzy walnie przyczynili się do odkłamania historii, a więc i świetności Najjaśniejszej Rzeczpospolitej Polskiej.
Wołyń i Jedwabne
Zauważcie, że kwestia kłamstwa Jedwabieńskiego, tak samo jak kwestie Wołyńskie, stały się jawnym i kluczowym orężem walki przeciwko Polsce i Polakom na całym świecie. Kiedy domagamy się ekshumacji w Jedwabnem nazywają nas antysemitami, a kiedy domagamy się ekshumacji na Wołyniu – ruskimi agentami, onucami itp. Należy to natychmiast przerwać. Polak w Polsce gospodarzem i nie może być tak, że ktoś będzie nam tutaj decydował, co mamy robić i co mamy myśleć we własnym kraju.
Wołyń tak samo jak Jedwabne to kluczowe kwestie ku odzyskaniu przez Polskę niepodległości i każdy, kto to neguje, jest absolutnym zdrajcą polskiej racji stanu i polskiego interesu narodowego.
Na szczęście Polacy zaczynają się budzić, o czym świadczą kolejne sondaże, które dają nawet 12 proc. Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna. Widzę to także dobitnie, kiedy obserwuję skrajny hejt i skowyt wszelkiej maści totalitarystów, nazistów i komunistów, także w kontekście moich książek.
Słychać wycie?! No to znakomicie! Idziemy w dobrym kierunku, by przywrócić ustawienia fabryczne Polsce. Nikt obcy nie będzie za nas, Polaków, decydował co możemy, a czego nie, we własnym kraju. Odzyskajmy Niepodległość dla Polski i przyszłych pokoleń!
