Mecze Francji z zespołami z Afryki Północnej są zawsze meczami wysokiego ryzyka dla społecznego spokoju. Tym razem przed spotkaniem Les Bleu z Lwami Atlasu można było zobaczyć obrazki; na których paryscy sklepikarze barykadowali swoje przybytki i zabijali dokładnie witryny sklepów.
Zamieszki pod meczach doczekały się obecnie nad Sekwaną nawet nowej, dość eufemistycznej nazwy. Media stwierdzają, że „widzimy, jak we Francji zakorzenia się pewna forma przestępczości rekreacyjnej”.
Tym razem nie tylko barykadowano sklepy, ale też na ulice skierowano dodatkowe siły policji. O „braterskim” pojedynku zapewniały media. Rzeczywiście połowa zespołu Maroka pochodzi Francji, a francuskiego na odwrót…
Tekst z mediów zapewniał – „Przyjaźń, więzi, podwójne obywatelstwo, to wszystko wciąż istnieje i będzie kontynuowane. Cztery lata temu półfinał, wygrany 2:0 przez Les Bleus, mógł być postrzegany jako starcie starszego brata z młodszym. Dziś to starcie dwojga dorosłych, którzy patrzą sobie prosto w oczy”. Brzmiało jak poezja…
Po meczu było podobnie: „Kibice Lwów Atlasu w Roubaix (północna Francja) dobrze rozpoczęli, machając marokańskimi flagami i zakładając czerwone koszulki, a nawet wiwatując, gdy Kylian Mbappé nie wykorzystał rzutu karnego w pierwszej połowie. Jednak po dwóch golach dla Les Bleus, zdobytych przez Mbappé, a następnie przez Dembélé, część marokańskich kibiców wyszła przed końcowym gwizdkiem… ‘Za dużo rozczarowania. Chyba wolałbym wrócić do dom’ – ubolewał Mehdi, dodając szybko: ‘Następnym razem będziemy kibicować Francji. Nie zapomnieliśmy, wciąż jesteśmy Francuzami. Chyba zmienimy koszulki’. Podobnie jak Mehdi, wielu francusko-marokańskich kibiców przysięga: od teraz będą w pełni wspierać Les Bleus do końca rozgrywek, zwłaszcza w nadchodzącym półfinale z Hiszpanią lub Belgią. ‘Niech żyje Francja!’ – wykrzykuje Souleymane”.
Takie sielskie obrazki serwowała prasa. Jak na Francję po meczu było jednak dość spokojnie, nie paliły się samochody, nie było barykad. Były jednak i incydenty. Na przykład 17-letnia dziewczyna zginęła po upadku z ciężarówki w Aulnoye-Aymeries w czwartek wieczorem. Kierowca, będący pod wpływem alkoholu, został zatrzymany.
Dziewczyna wypadła z ciężarówki w trakcie „świętowania” zwycięstwa reprezentacji Francji nad Marokiem. Sześcioro nieletnich znajdowało się w pobliżu miejsca wypadku, a jeden z nich, w stanie szoku, został hospitalizowany w szpitalu w Maubeug.
Z kolei w północnej Marsylii uzbrojeni mężczyźni otworzyli ogień na ulicy podczas meczu Francja-Maroko, raniąc cztery osoby. Napastnicy weszli do baru, ostrzelali oglądających mecz, po czym uciekli samochodem. Pojazd został później znaleziony już spalony. Tutaj jednak zapewne chodziło o tradycyjne w tym mieście poracunki handlarzy narkotyków.
Skargę złożyła też Ambasada Maroka we Francji po zbezczeszczeniu flagi w konsulacie w Aubervilliers. Po meczu 1/8 finału marokańska flaga została „zerwana, spalona i publicznie podarta”, ale przez przez osoby… „pochodzenia algierskiego”.
W sumie jednak, tym razem się udało zachować na ulicach spokój, chociaż może wpływ miał tu i brak wspólnego frontu wszystkich kibiców z Maghrebu… Jednak, co się odwlecze i zadziałała naczyń połączonych, bo kibice Maroka dali o sobie znać za kanałem La Manche. Na Edgware Road w zachodnim Londynie doszło po meczu z Francją do poważnych incydentów i starć z policją. O zamieszkach słychać też np. z Niemiec i Holandii.
Trzeba jednak dodać, że sporo incydentów i bijatyk było i we Francji, chociaż media rankiem dość skrupulatnie od takich wydarzeń odwracały wzrok. Zawsze jest jednak internet…
France – Maroc : un jeune homme avec le maillot de l’équipe de France, violemment agressé par des supporters marocains pic.twitter.com/SDB9ywaQ97
— Fdesouche.com est une revue de presse (@F_Desouche) July 10, 2026
🇫🇷 | La #BAC interpelle un homme à bord de sa voiture après la victoire de l’équipe de France de #football face au #Maroc (2-0), par un certain « Rachid 94 » 💥 pic.twitter.com/ZQp7RQbTiC
— Instant Actu (@Inst_Actu) July 10, 2026
🇫🇷JUST IN: A young man wearing a France national team jersey was assaulted by Moroccan team supporters.
Follow: @RMXnews pic.twitter.com/71BFAmOXUD
— Remix News & Views (@RMXnews) July 10, 2026
Frankreich hat Marokko aus dem World Cup gekickt, und was ihr hier in diesem Video seht, sind nicht etwa Szenen aus irgendeinem Dritte-Welt-Land oder gar Paris, sondern DÜSSELDORF!!! 🤯 pic.twitter.com/Qub0SH9i0y
— COLDJACK (@TheColdJack) July 10, 2026
09.07.2026 WC’26. France 🇫🇷 – Morocco🇲🇦.
Troubles in Paris🇫🇷, London🏴, Den Haag🇳🇱, Dusseldorf🇩🇪 after the defeat of Morocco.
One officer down Moroccans Morocco fans riots in London and chased police officers in Edgware Road central London after losing to France in the World… pic.twitter.com/tIGtEcOhNN
— 𝐂𝐚𝐬𝐮𝐚𝐥 𝐔𝐥𝐭𝐫𝐚 𝐎𝐟𝐟𝐢𝐜𝐢𝐚𝐥 (@thecasualultra) July 10, 2026
🔴 Match France – Maroc — Paris se barricade depuis quelques heures. #FRAMAR pic.twitter.com/9mtgTQCPWl
— FranceUnie 🇫🇷 (@FranceSouvUnie) July 9, 2026
