Strona głównaWiadomościPolskaTusk się wygadał: "Zaszyliśmy TO w innej ustawie, prezydent się nie zorientował"

Tusk się wygadał: „Zaszyliśmy TO w innej ustawie, prezydent się nie zorientował”

-

- Reklama -

Donald Tusk w środowej wypowiedzi nieopatrznie ujawnił mechanizm, którym od miesięcy posługuje się jego uśmiechnięta koalicja. Premier wprost przyznał, że kontrowersyjne zapisy są celowo „zaszywane” w zupełnie niepowiązane ustawy, żeby nikt ich nie zauważył. To nie żart i nie przejęzyczenie – to oficjalne potwierdzenie, że rząd świadomie chce wykiwać konstytucyjny mechanizm kontroli prezydenta.

To zdanie Tuska rozwala całą propagandę o prezydenckim „politycznym wetowaniu na ślepo”. Prezydent Karol Nawrocki od początku swojej kadencji powtarzał, że nie jest notariuszem rządu i nie podpisze ustaw, w których coś jest ukryte. Teraz ma na to dowód z ust samego premiera.

- Reklama -

Tusk się wygadał

Podczas konferencji prasowej premier Donald Tusk powiedział dosłownie:

„Wiecie dlaczego w lipcu wchodzi ta ustawa, dzięki której będzie można kontrolować zarobki w SPZOZ-ach? Tylko dlatego, że to zdanie, ten punkt był zaszyte w zupełnie innej ustawie”. Chodzi o przepis umożliwiający Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji zbieranie danych o zarobkach lekarzy powiązanych z numerem PESEL. Zamiast uczciwie przedstawić to jako osobny projekt (który mógłby zostać skrupulatnie przeanalizowany i ewentualnie zawetowany), rząd wcisnął go do innej, większej ustawy. I nie chodzi tu czy ten przepis jest dobry czy zły – chodzi o metodę jaką posługuje się uśmiechnięta koalicja Tuska.

Premier jeszcze się z tego cieszył i chwalił, że „prezydent się nie zorientował”. To nie jest przypadek, to metoda, którą od początku posługuje się rządowa koalicja Tuska. Rząd stosuje taktykę „legislacyjnego przemytu” – wrzuca do ustaw o zupełnie innej tematyce zapisy, które normalnie nie przeszłyby przez Pałac Prezydencki. A potem krzyczy, że prezydent „wetuje wszystko”.

Prezydent Nawrocki od początku mówił, co się dzieje

Prezydent Karol Nawrocki niejednokrotnie wskazywał na dokładnie takie praktyki. Najgłośniejszym przykładem było weto ustawy wdrażającej unijny Akt o Usługach Cyfrowych (DSA) z stycznia 2026 roku. Prezydent wtedy powiedział wprost:

„Jako Prezydent nie mogę podpisać ustawy, która w praktyce oznacza administracyjną cenzurę. Tym bardziej, że ukryto w niej możliwość finansowania tzw. „zaufanych sygnalistów”, którzy za publiczne pieniądze mieliby wskazywać „nieprawomyślne” treści i obywateli, którzy takie poglądy wyrażają. Szczególnie bulwersujące jest to, że – by przykryć te cenzorskie zapędy – użyto dobra dzieci. Miało ono stać się cynicznym parawanem, za którym ukryta zostanie realna intencja czyli kontrola swobody wypowiedzi.”

Podobnie było przy innych wetach – np. przy ustawie wiatrakowej, w której zaszyto przepisy o mrożeniu cen energii. Nawrocki konsekwentnie powtarzał: nie jestem długopisem rządu, nie podpiszę ustawy, w której coś jest ukryte pod pozorem zupełnie innej materii.

Teraz Tusk publicznie potwierdził słowa prezydenta.

Rząd oszukuje

Na słowa premiera Tuska odpowiedział szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki.

„Zobaczcie, jak Donald Tusk otwarcie przyznaje się, że zaszywa przepisy w innych ustawach, żeby próbować oszukać Prezydenta Rzeczypospolitej.

Tak nie powinien zachowywać się Premier. Tak zachowują się tani cwaniacy. Na koniec mówi, że będzie grał w otwarte karty, więc należy to rozumieć odwrotnie. To znaczy, że dalej będzie oszukiwał. Poradzimy sobie!”

Państwo, w którym premier chwali się publicznie, że udało mu się „przemycić” przepis, bo prezydent „się nie zorientował”, to nie jest normalne państwo, tylko szulernia. Prezydent Nawrocki robi dokładnie to, do czego zobowiązuje go Konstytucja – stoi na straży porządku prawnego i nie pozwala, żeby ustawy były pisane metodą „a może przejdzie”.

Tusk swoją wypowiedzią nie tylko strzelił sobie w stopę, ale też dał Nawrockiemu najmocniejszy argument, jaki mógł dostać. Miejmy nadzieję, że w 2027 roku wyborcy będą pamiętać kto tutaj jest szachrajem.

Najnowsze