Strona głównaWiadomościBiznesSocjalistka przyznaje. "Moje słowa przyniosły więcej szkody niż pożytku"

Socjalistka przyznaje. „Moje słowa przyniosły więcej szkody niż pożytku”

-

- Reklama -

Socjalistyczna burmistrz Seattle, Katie Wilson, publicznie wycofuje się ze swoich ubiegłorocznych apeli o bojkot sieci Starbucks. Zmiana retoryki następuje w momencie, gdy w mieście narastają obawy o odpływ dużego biznesu, a sam kawowy gigant ogłasza plany otwarcia potężnego biura w innym stanie.

W ubiegłym tygodniu na łamach „The New York Times” 43-letnia socjalistka przyznała, że jej wcześniejsze wypowiedzi wymierzone w korporację wywodzącą się z Seattle były błędem. Jesienią ub. r. nawoływała ona otwarcie do bojkotu Starbucksa.

„Te komentarze nie były produktywne w tym sensie, że przyniosły więcej szkody niż pożytku” – przyznała teraz w rozmowie z nowojorskim dziennikiem.

Dodała również, że ma świadomość, iż wszystkie jej słowa mogą być odbierane jako komunikaty antybiznesowe, podczas gdy relacje miasta z wielkimi korporacjami powinny mieć charakter „wielowymiarowy”.

Wycofywanie się ze swych słów rakiem to pokłosie ogłoszenia przez Starbucks planów budowy nowego biura korporacyjnego dla 2000 pracowników w Nashville. Decyzja ta wywołała w Seattle falę obaw o to, czy miasto jest w stanie zatrzymać u siebie firmy, dla których było dotychczas „domem”.

Członek Rady Miasta Seattle, Rob Saka, wprost wyraził w prasie swoje „poważne zaniepokojenie” groźbą utraty lokalnego biznesu, podkreślając, że zagrożenie „jest realne”.

Wilson jest burmistrzem Seattle od ubiegłego roku. Wielokrotnie zdążyła już uderzyć w najbogatszych mieszkańców. Chociażby w zeszłym miesiącu, podczas panelu na Uniwersytecie w Seattle, skomentowała doniesienia o możliwej wyprowadzce zamożnych obywateli ze stanu.

„Myślę, że twierdzenia o milionerach opuszczających nasz stan są mocno przesadzone. A jeśli ci, którzy wyjeżdżają, faktycznie to zrobią, to cóż – do widzenia” – powiedziała burmistrz.

Wiele wskazuje na to, że słowa będą mieć konsekwencje. Starbucks już częściowo przenosi się w inny region, a wielu uważa, że to dopiero początek odpływu biznesu z Seattle.

Źródło:nypost.com

Najnowsze