Premier Donald Tusk poinformował we wtorek, że zwrócił się do szefów resortów spraw zagranicznych i sprawiedliwości Radosława Sikorskiego i Waldemara Żurka, aby przedstawili amerykańskim partnerom komplet informacji dotyczący polityka PiS Zbigniewa Ziobry i zarzutów, jakie na nim ciążą.
Agencja Reutera poinformowała w poniedziałek, że zgodnie z jej ustaleniami zastępca sekretarza stanu USA Christopher Landau wydał instrukcje departamentowi odpowiedzialnemu za sprawy konsularne w Waszyngtonie, by polecił wydanie wizy Ziobrze przez ambasadę USA w Budapeszcie.
Więcej o tym przeczytacie w artykule poniżej.
Prokuratura zarzuca posłowi PiS m.in., że jako minister sprawiedliwości kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym.
Ziobro przez kilka miesięcy przebywał na Węgrzech, 10 maja – dzień po zaprzysiężeniu rządu Petera Magyara – potwierdził, że jest w Stanach Zjednoczonych.
Przed wtorkowym posiedzeniem rządu premier powiedział, że zwrócił się do ministrów Sikorskiego i Żurka, aby przedstawili swoim amerykańskim odpowiednikom komplet informacji dotyczący zarzutów, jakie ciążą na Ziobrze. Jak dodał, liczy na ich pełne zaangażowanie „i to w najbliższych godzinach”. Stwierdził też, że chciałby, aby te informacje trafiły do innych amerykańskich polityków i opinii publicznej.
– Kiedy ścigamy przestępców lub osoby, na których ciążyły tak poważne zarzuty jak na ministrze Ziobrze, bardzo bym chciał, aby ta informacja dotarła możliwie szeroko w Stanach Zjednoczonych do każdego, kto może pomóc nam w tej sprawie – podkreślił Tusk.
Dodał, że chciałby, żeby Amerykanie wiedzieli m.in. o tym, że Zbigniew Ziobro wykorzystał pieniądze, które miały wspierać ofiary przestępstw na zakup systemu Pegasus, który miał służyć m.in. inwigilacji opozycji w Polsce.
– Jestem przekonany, że jeśli skutecznie dotrzemy z pełną informacją na temat zarzutów, jakie ciążą na panu Ziobrze, to być może kwestia przyszłej ekstradycji, zakończy się sukcesem – powiedział premier.
