W Niemczech powrócił znany klimat napaści na tle politycznym. Członkowie partii coraz częściej stają się celami ataków fizycznych. W ubiegłym roku najmocniej poszkodowani byli działacze AfD.
Znacząco wzrosła w ubiegłym roku liczba ataków na członków partii politycznych w Niemczech. W poprzednich latach rejestrowano głównie ataki na Zielonych, gdzie pod tym pojęciem rozumiano zarówno „ataki werbalne” jak również faktyczne ataki fizyczne.
W 2025 roku do najczęściej atakowanych dołączyli działacze i politycy AfD. Z odpowiedzi niemieckiego rządu na interpelację frakcji AfD w Bundestagu wynika, że w ubiegłym roku policja odnotowała ponad 5,1 tys. przestępstw przeciwko przedstawicielom lub członkom partii politycznych. W roku 2024 zarejestrowano niecałe 3,7 tys., a w 2023 2,8 tys. takich przypadków.
„Jedną z przyczyn tego wzrostu może być napięta atmosfera podczas kampanii wyborczej na początku 2025 roku. Jednak już w poprzednich latach można było zaobserwować wzrost liczby przestępstw skierowanych przeciwko przedstawicielom partii” – podaje dw.com.
W ubiegłym roku ponad 1,8 tys. ataków dotyczyło członków AfD. Policja przypisuje te działania głównie „lewicowemu spektrum politycznemu”.
Wzrosły też ataki na CDU. W 2024 roku ofiarami byli 420 razy, podczas gdy w 2025 roku już 1171 razy. Ponadto 168 przestępstw dotyczyło członków CSU.
1005 ataków wymierzono w członków Partii Zielonych, co jest zmniejszeniem liczby w stosunku do poprzednich lat z poziomu około 1,2 tys.
„W zeszłym roku doszło do 193 przestępstw z użyciem przemocy wymierzonych w przedstawicieli partii politycznych. Znacznie częściej zdarzają się tzw. przestępstwa związane z wypowiedziami. Należą do nich między innymi podżeganie do nienawiści, zniesławienie i obraza. W 2025 r. policja odnotowała 1289 przestępstw związanych z wypowiedziami, które dotyczyły przedstawicieli partii. Inne przestępstwa, które mogą dotyczyć polityków, to na przykład malowanie farbą na budynkach mieszkalnych czy zakłócanie pracy stoisk informacyjnych” – czytamy.
Przeciwko AfD odnotowano 121 przestępstw z użyciem przemocy. W większości przypadków „decydujące znaczenie miało lewicowe nastawienie domniemanych sprawców”. Dla porównania, lewaccy Zieloni atakowani fizycznie byli tylko 13 razy, a politycy Lewicy 16 razy. Po 12 ataków fizycznych skierowanych było wobec polityków CDU i SPD.
„Kto nieustannie oczernia AfD i jej wyborców, delegitymizuje ich, pozbawia praw moralnych, a nawet dehumanizuje, nie może się dziwić, że wrogowie demokracji wywodzą z tego rzekomą legitymację do stosowania przemocy” – powiedział Martin Hess, polityk AfD zajmujący się sprawami wewnętrznymi w komentarzu do opublikowanych danych.
Jak podkreślił, „ekstremizm lewicowy” jest „bagatelizowany” przez partie głównego nurtu.
