Premier Izraela Benjamin Netanjahu w tajemnicy odwiedził Zjednoczone Emiraty Arabskie podczas wojny USA i Izraela z Iranem – poinformowało w środę biuro izraelskiego premiera. Dodano, że izraelski przywódca spotkał się z prezydentem ZEA Mohammedem bin Zajedem.
„Ta wizyta przyniosła historyczny przełom w relacjach między Izraelem a Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi” – napisano w dwuzdaniowym komunikacie biura Netanjahu, nie podając dalszych szczegółów, w tym daty spotkania.
Gdy USA i Izrael zaatakowały Iran 28 lutego, ten odpowiedział uderzeniami rakietowymi i dronowymi na Izrael i kraje Zatoki Perskiej, w tym ZEA. Arabskie państwo zostało zaatakowane większą liczbą rakiet balistycznych i dronów niż Izrael.
Ambasador USA w Jerozolimie Mike Huckabee potwierdził we wtorek, że Izrael wysłał podczas wojny do ZEA baterię systemu obrony powietrznej Żelazna Kopuła wraz z obsługą. Uzbrojenie miało pomóc w odparciu irańskich ataków.
Dyrektor izraelskiej służby wywiadowczej Mosad Dawid Barnea co najmniej dwa razy odwiedził ZEA już podczas wojny, w marcu i kwietniu – napisał w środę dziennik „Wall Street Journal”.
Media informowały też w ostatnich dniach, że ZEA kilka razy w tajemnicy zaatakowały Iran. Co najmniej jedno z takich uderzeń było przeprowadzone we współpracy z Izraelem – przekazała agencja Bloomberga. Rząd w Abu Zabi nie potwierdził tych operacji.
ZEA i Izrael oficjalnie utrzymują stosunki dyplomatyczne od 2020 r. Relacje zostały nawiązane w ramach tzw. porozumień abrahamowych – inicjatywy USA z czasów pierwszej prezydentury Donalda Trumpa mającej znormalizować stosunki Izraela i państw arabskich.
Od tego czasu oba kraje rozwijają współpracę gospodarczą, polityczną i w zakresie bezpieczeństwa.
Według niektórych relacji Netanjahu odwiedził w tajemnicy ZEA w 2018 r., by spotkać się z prezydentem Zajedem – napisał portal Times of Israel.
