Strona głównaWiadomościŚwiatGwiazda „Harry'ego Pottera” jest na platformie dla dorosłych. Zarobiła więcej, niż przez...

Gwiazda „Harry’ego Pottera” jest na platformie dla dorosłych. Zarobiła więcej, niż przez całą karierę

-

- Reklama -

Zagrała w jednej z najbardziej dochodowych serii filmowych wszech czasów, jednak to nie magia Hogwartu zapewniła jej fortunę. Jessie Cave, doskonale znana widzom jako Lavender Brown z serii o Harrym Potterze, ujawniła, że porzuciła aktorstwo na rzecz nietypowego zajęcia w sieci. Jej nowe źródło dochodu w zaledwie rok przyniosło jej więcej pieniędzy, niż cała dotychczasowa kariera przed kamerą.

Po gigantycznym sukcesie w „Harrym Potterze i Księciu Półkrwi” oraz występach w cenionych produkcjach takich jak „Czarne lustro” czy „Z pamiętnika położnej”, 39-letnia dziś gwiazda w ostatnich latach nie miała zbyt wielu zawodowych propozycji.

- Reklama -

Brak ról i rosnące koszty utrzymania, w tym czwórki dzieci, doprowadziły ją na skraj załamania. Do zwykłej pracy, na przykład w supermarkecie, nie chciała pójść, bo obawiała się rozpoznania przez fanów wykrzykujących w jej stronę filmowe zaklęcia.

Jak sama wyznała w rozmowie z „The Times”, w pewnym momencie otarła się o załamanie nerwowe i osiągnęła punkt całkowitej desperacji. W marcu 2025 roku aktorka założyła konto na platformie OnlyFans. Początkowo miał to być jedynie krótki epizod pozwalający na szybki zastrzyk gotówki.

– Myślałam, że zarobię z pięć tysięcy, posiedzę tam kilka miesięcy i zyskam czas, żeby wymyślić, co zrobimy dalej – przyznała Cave. – Tymczasem minęło półtora roku, a to dosłownie uratowało nam życie.

Co ciekawe, profil Brytyjki omija szerokim łukiem tradycyjnie pojętą nagość. Gwiazda znalazła dla siebie dość unikalną niszę. Swój kontent opiera wyłącznie na bardzo długich włosach. Przed kamerą po prostu je czesze, niekiedy wcielając się z powrotem w rolę Lavender Brown.

– Moja zasada jest taka, że to włosy są głównym bohaterem. Tak to sobie tłumaczę – wyjaśnia aktorka. – Chodzi dosłownie o włosy: ich teksturę. O fetysz. To bardzo, ale to bardzo niszowe – dodaje.

Model biznesowy, oparty na subskrypcjach w wysokości 6 dolarów miesięcznie i dodatkowo płatnych wiadomościach prywatnych, przyniósł zdumiewające rezultaty. Aktorka zdradziła, że jej dzienny rekord zarobków wyniósł 15 tysięcy funtów, a roczne dochody z platformy bez problemu przebiły wszystko, co zarobiła przez lata spędzone na planach zdjęciowych.

Nadal kategorycznie odmawia bowiem tworzenia materiałów o charakterze otwarcie seksualnym, choć – jak przyznaje – regularnie otrzymuje prośby o „obrzydliwe rzeczy”. Cave przewiduje, że wkrótce podobną drogą podążą kolejni artyści.

Źródło:dailystar.co.uk

Najnowsze