Strona głównaWiadomościŚwiatDziś zaćmienie Słońca. To problem dla unijnych zwolenników "zielonej" energii. "Z całego...

Dziś zaćmienie Słońca. To problem dla unijnych zwolenników „zielonej” energii. „Z całego systemu zniknie do 10 GW mocy”

-

- Reklama -

Dziś wieczorem nastąpi zaćmienie Słońca. Miejscami w Polsce zasłonięte będzie nawet ponad 80 proc. tarczy słonecznej, a na zachodzie Europy nastąpi całkowite zaćmienie. Jak się okazuje, to poważny problem dla „zielonej” energii. Z całego europejskiego systemu energetycznego zniknie do 10 GW mocy.

Zaćmienie Słońca to nieczęste zjawisko, które będzie można obserwować dziś wieczorem. Więcej o nim przeczytacie w artykułach poniżej.

W środę całkowite zaćmienie Słońca. Nad Polską Księżyc zasłoni ponad 80 proc. tarczy słonecznej

- Reklama -

Zaćmienie słońca 12 sierpnia. Gdzie w Polsce zobaczymy je najlepiej? Godziny, miejsca i warunki obserwacji

Kosmiczna atrakcja staje jednak w gardle klimatystom. Okazuje się, że może nastąpić poważny problem z wydajnością energetyczną w skali kontynentu, co spowodowane jest przechodzeniem na „zieloną” energię w imię klimatyzmu.

– Zaćmienie Słońca wpływa na pracę systemu elektroenergetycznego, przede wszystkim poprzez wpływ na generację ze źródeł fotowoltaicznych – powiedział Radiu ZET Maciej Wapiński z Polskich Sieci Elektroenergetycznych.

W Polsce zaćmienie rozpocznie się po godz. 19, a apogeum nastąpi po godz. 20, tuż przed zachodem Słońca. Wówczas generacja ze źródeł fotowoltaicznych spada i jest już stosunkowo niska.

– Natomiast w skali całego systemu europejskiego będzie to odczuwalne. Jeżeli będzie bezchmurne niebo i fotowoltaika będzie pracować z możliwie wysoką mocą, to w całej Europie może na krótko zniknąć nawet 10 gigawatów. To jest moc, która jest jak najbardziej zauważalna – stwierdził Wapiński.

Dodał, że zaćmienie Słońca jest przewidzianym zjawiskiem, więc operatorzy „podejmują działania związane z odpowiednim planowaniem pracy sieci”. Czy im to wyjdzie, to inna sprawa.

– Nie przewidujemy żadnych perturbacji w związku z tym zjawiskiem. Na pewno bardziej odczuwalne będzie to na południu Europy – zaznaczył Maciej Wapiński.

Najnowsze