Do aresztu trafił 37-letni Ukrainiec podejrzany o zaatakowanie w Lubsku nożem 46-letniego Polaka. – Mężczyźnie grozi do pięciu lat więzienia – poinformowała w środę mł. asp. Żaneta Kumoś z Komendy Powiatowej Policji w Żarach.
Ukraińcowi postawiono zarzut spowodowania obrażeń ciała oraz narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Mężczyzna znał pokrzywdzonego. Motyw jego działania jest ustalany.
Do zajścia doszło w sobotę 8 sierpnia w Lubsku, w pow. żarskim. Z ustaleń policjantów wynika, że w jednym z mieszkań 37-letni Ukrainiec miał ugodzić nożem w okolicę szyi znanego mu mężczyznę, a następnie opuścił mieszkanie.
Pokrzywdzony 46-latek został przetransportowany do szpitala. Jak wynika z opinii lekarzy, miał on sporo szczęścia, gdyż skończyło się na średnim uszczerbku na zdrowiu.
Po otrzymaniu zgłoszenia o tym wydarzeniu w Komisariacie Policji w Lubsku oraz żarskim wydziale kryminalnym został ogłoszony alarm. Funkcjonariusze rozpoczęli poszukiwania podejrzewanego.
Po kilku godzinach został on zatrzymany niedaleko miejsca, w którym doszło do przestępstwa.
– Po przedstawieniu zarzutu na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec obywatela Ukrainy tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące – dodała policjantka
