Tomasz Sommer podsumował doniesienia na temat zarzutów o plagiat w nieobronionej pracy doktorskiej Jakuba Wiecha. Zwrócił uwagę na instytucje, które go promowały i które ponoszą współodpowiedzialność za to, iż uchodzi za eksperta w opinii społecznej. „To te instytucje stworzyły tego golema, bo tak ładnie powtarzał aksjomaty propagandy” – napisał redaktor naczelny „Najwyższego Czasu!”.
Cały Internet mówi nadal o zakończonej niepowodzeniem obronie doktoratu Jakuba Wiecha. Już wcześniej mówiło się o możliwym plagiacie obejmującym dużą część pracy a także o możliwych poważnych błędach merytorycznych.
Obecnie Ośrodek Studiów Wschodnich oficjalnie napisał do Uniwersytetu Warszawskiego wskazując, że aż 2,5 proc. pracy doktorskiej Wiecha to plagiat tylko z ich analiz. Więcej o sprawie przeczytacie w artykule poniżej.
Całość doniesień na temat skandalu z doktoratem Jakuba Wiecha skomentował na X Tomasz Sommer. Jak podkreślił, Wiech „pełnił w medialnym ekosystemie usprawiedliwiania kłamstwa klimatycznego kluczową rolę tzw. medialnej twarzy”.
„Jeśli ktoś interesował się klimatyzmem to od razu widział, że z żadną nauką to, co on prezentował, nie ma nic wspólnego. Jaka jest więc tajemnica jego kariery? Tą tajemnicą jest popyt medialny na publicznie znaną twarz plotącą te propagandowe androny” – napisał Sommer.
„Po prostu nasze państwo, wciągnięte w idiotyczną politykę klimatyczną potrzebowało publicznego żyranta” – podkreślił.
Następnie stwierdził, że wstydzić się powinien nie tylko sam niedoszły doktor, ale „także wszystkie instytucje, które go podbijały – telewizje, uczelnie, kongresy, gazety itp. itd.”.
„To te instytucje stworzyły tego golema, bo tak ładnie powtarzał aksjomaty propagandy” – podsumował Tomasz Sommer.
Kończąc temat doktoranta Wiecha trzeba podkreślić, że pełnił on w medialnym ekosystemie usprawiedliwiania kłamstwa klimatycznego kluczową rolę tzw. medialnej twarzy.
Jeśli ktoś interesował się klimatyzmem to od razu widział, że z żadną nauką to, co on prezentował, nie ma nic…— Tomasz Sommer (@1972tomek) September 26, 2026


