Amerykańskie tanie linie lotnicze Spirit Airlines, które od miesięcy borykały się z problemami finansowymi, poinformowały w sobotę, że odwołały wszystkie loty i zakończyły działalność w związku z podwojeniem się cen paliw z powodu wojny na Bliskim Wschodzie.
Według prezesa Spirit Airlines Dave’a Davisa, spółce udało się w marcu dojść do porozumienia z wierzycielami w sprawie restrukturyzacji, która pozwoliłaby jej przetrwać, jednak gwałtowny wzrost cen paliwa po wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie „nie pozostawił (jej) innego wyboru poza stopniowym wstrzymaniem działalności” – przekazał przewoźnik w komunikacie.
Powstałe w 1992 r. Spirit Airlines były jednymi z pierwszych linii niskokosztowych na rynku amerykańskim. Według danych ministerstwa transportu od lutego 2025 r. do stycznia 2026 r. przewiozły około 28 mln pasażerów. W 2024 r. zatrudniały ponad 11 tys. osób.
Ceny paliwa wzrosły ponad dwukrotnie od wybuchu wojny USA i Izraela z Iranem 28 lutego. Airlines for America, amerykańskie stowarzyszenie branżowe i grupa lobbingowa, szacuje, że koszty paliwa mogą wzrosnąć o około 24 mld dolarów względem prognoz sprzed konfliktu, co pozostawi branżę z wielomiliardową luką finansową.
