Strona głównaWiadomościPolskaŚmierć posła Litewki. Prokuratura zapowiada zażalenie. "Będziemy dokładać wszelkich starań..."

Śmierć posła Litewki. Prokuratura zapowiada zażalenie. „Będziemy dokładać wszelkich starań…”

-

- Reklama -

Prokuratura Rejonowa w Dąbrowie Górniczej złoży zażalenie na decyzję tamtejszego sądu, który w sobotę zdecydował, że podejrzany o spowodowanie wypadku, w którym zginął poseł Łukasz Litewka, mógłby opuścić areszt po wpłaceniu poręczenia majątkowego.

Zażalenie na postanowienie prawdopodobnie jeszcze w poniedziałek trafi do sądu – poinformowała PAP prokuratura.

Sąd Rejonowy w Dąbrowie Górniczej zdecydował w sobotę o aresztowaniu na trzy miesiące 57-latka podejrzanego o spowodowanie wypadku, w którym zginął poseł. Sąd zastrzegł równocześnie, że mężczyzna będzie mógł opuścić areszt, jeżeli w terminie 14 dni wpłaci poręczenie majątkowe w wysokości 40 tys. zł. W przypadku wpłacenia wyznaczonej kwoty, areszt tymczasowy zostanie uchylony, a mężczyzna będzie objęty dozorem policji oraz zakazem opuszczania kraju.

Zaskarżymy to postanowienie w części, w której sąd nałożył warunek umożliwiający zwolnienie podejrzanego w przypadku wpłaty poręczenia. Będziemy dokładać wszelkich starań, by zażalenie jeszcze dzisiaj wpłynęło do sądu – powiedział rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu prok. Bartosz Kilian.

- Prośba o wsparcie -

Jak dodał, w ocenie prokuratury jedynie bezwzględne aresztowanie podejrzanego pozwoli należycie zabezpieczyć postępowanie. Zażalenie ma trafić do Sądu Okręgowego w Sosnowcu.

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w czwartek 23 kwietnia. Według dotychczasowych ustaleń 57-letni Sosnowiczanin kierujący Mitsubishi Colt zjechał na przeciwny pas ruchu, gdzie zderzył się z posłem jadącym z naprzeciwka na rowerze. Łukasz Litewka zmarł mimo reanimacji. Kierowca Mitsubishi został zatrzymany, usłyszał zarzut spowodowania wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym. Za ten czyn grozi kara od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności. Według prokuratury mężczyzna nieumyślnie naruszył zasady poruszania się w ruchu drogowym i również nieumyślnie spowodował śmierć posła.

Podejrzany przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Swoje zachowanie tłumaczył utratą przytomności, chwilowym rozkojarzeniem, lub też całkowitą niepamięcią co do przebiegu wypadku. Na podstawie zgromadzonych materiałów prokuratura uznała, że te oświadczenia „mogą ustanowić wyłącznie linię obrony”, a część wyjaśnień podejrzanego „budzi wątpliwości”. Wniosek o aresztowanie podejrzanego śledczy uzasadniali m.in. grożącą mu surową karą oraz obawą matactwa.

Łukasz Litewka był znany z działalności charytatywnej i społecznej. Jego fundacja TeamLitewka m.in. poprzez media społecznościowe nagłaśniała i wspierała leczenie dzieci czy ratowanie zwierząt; reagowała na trudne sytuacje w lokalnej społeczności, zbierając środki na sprzęt rehabilitacyjny czy pomoc poszkodowanym w wypadkach. Podczas kampanii przed wyborami parlamentarnymi w 2023 r. Łukasz Litewka umieścił na plakatach wyborczych wizerunki czekających na adopcję psów z miejscowego schroniska z ich imionami i kontaktem telefonicznym w sprawie. Po zakończonej kampanii banery Litewki posłużyły jako materiał docieplający schroniskowe boksy.

Pogrzeb posła odbędzie się w najbliższą środę w Sosnowcu.

Źródło:PAP

Najnowsze