Strona głównaWiadomościŚwiatMilei odznaczony przez Izrael. "Żarliwy syjonista na dobre i na złe"

Milei odznaczony przez Izrael. „Żarliwy syjonista na dobre i na złe”

-

- Reklama -

Prezydent Izraela Icchak Hercog wręczył prezydentowi Argentyny Javierowi Mileiowi Medal Prezydenta Izraela, najwyższe izraelskie odznaczenie cywilne. Przed spotkaniem Milei ponownie poparł działania Izraela i USA przeciwko Iranowi.

Milei „prowadzi jasną i jednoznaczną politykę poparcia dla Państwa Izrael jako żarliwy syjonista na dobre i na złe” – ocenił Hercog w wydanym wcześniej komunikacie dotyczącym decyzji o przyznaniu wyróżnienia.

Prezydent Argentyny „zaoferował swoją odważną przyjaźń i prawdziwą współpracę w jednym z najtrudniejszych momentów, jakie przeżyliśmy” – dodał Hercog, podkreślając, że Milei odwiedził Izrael na początku 2024 roku, kilka miesięcy po ataku Hamasu, po którym rozpoczęła się wojna Izraela z tym palestyńskim ugrupowaniem w Strefie Gazy.

Milei przebywa w Izraelu od niedzieli. Przed spotkaniem z Hercogiem odwiedził Uniwersytet Bar-Ilana, gdzie otrzymał doktorat honoris causa za „stanowcze i odważne przywództwo w obronie wolności i demokracji oraz swoje poparcie dla Izraela” – przekazała argentyńska stacja TN.

- Prośba o wsparcie -

Podczas wystąpienia na uczelni Milei określił się jako „prawdziwy przyjaciel Izraela i narodu żydowskiego”. Ponownie poparł też działania zbrojne tego kraju i USA przeciwko Iranowi. – Z określonymi kulturami nie będziemy mogli współistnieć, bo my bronimy życia, a oni będą chcieli nas zabić – ocenił.

W niedzielę Milei spotkał się z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu. Wspólnie ogłosili nową inicjatywę mającą pogłębić relacje między Izraelem a państwami Ameryki Łacińskiej pod nazwą Porozumienie Izaaka. Netanjahu zapowiedział uruchomienie – po raz pierwszy – bezpośrednich lotów między Tel Awiwem a Buenos Aires.

Milei deklarował zamiar przeniesienia argentyńskiej ambasady w tym kraju z Tel Awiwu do Jerozolimy „gdy tylko warunki na to pozwolą” – przekazał tygodnik „Perfil”. Komentatorzy podkreślają, że taki krok oznaczałby uznanie izraelskich roszczeń do Jerozolimy.

Milei, wychowany jako katolik, publicznie deklaruje przywiązanie do judaizmu. Regularnie studiuje Torę i zapowiada nawet konwersję, ale dopiero po zakończeniu kadencji, ponieważ – jak uważa – jako prezydent nie mógłby właściwie przestrzegać zasad szabatu, czyli m.in. zakazu pracy.

Izrael i USA rozpoczęły 28 lutego wojnę przeciwko Iranowi, w której – według irańskich danych – zginęło już ponad 3,4 tys. Irańczyków. Jej konsekwencje to także m.in. wojna Izraela z Hezbollahem, tocząca się na terytorium Libanu, a także prowadzona przez Iran blokada cieśniny Ormuz, która spowodowała wzrost cen ropy naftowej na całym świecie. Zarówno w walkach z Iranem, jak i z Hezbollahem trwa obecnie zawieszenie broni, ale jego przedłużenie jest niepewne.

Źródło:PAP

Najnowsze