W jednym z toruńskich zakładów krawieckich doszło do sprzeczki małżeńskiej, zakończonej interwencją policjantów Grupy Szybkiego Reagowania. Dwie osoby trafiły do szpitala z obrażeniami ciała.
Podkom. Dominika Bocian z Komendy Miejskiej Policji w Toruniu w rozmowie z polsatnews.pl powiedziała, że około godz. 9 w jednych z zakładów usługowych przy ul. Łyskowskiego doszło do dramatycznych wydarzeń. Według ustaleń RMF FM, chodzi o zakład krawiecki.
Mężczyzna miał wtargnąć do środka i ranić swoją żonę ostrym narzędziem. Podkom. Bocian przekazała, że na miejsce wysłano funkcjonariuszy Ogniwa Patrolowego Oddziału Prewencji i toruńskiej Grupy Szybkiego Reagowania.
– Interwencja dotyczyła uszkodzenia ciała, do którego doszło w jednym z zakładów usługowych. Ze wstępnych ustaleń policjantów, którzy nadal pracują na miejscu, wynika, że w lokalu tym doszło do kłótni małżeńskiej – przekazała policjantka.
Zarówno mężczyzna jak i kobieta zostali przetransportowani do szpitala z obrażeniami ciała.
– Mężczyzna został uprzednio obezwładniony przez policjantów Grupy Szybkiego Reagowania Komendy Miejskiej Policji w Toruniu – podkreśliła.
– Ostateczna kwalifikacja prawna tego czynu zostanie przyjęta po zgromadzeniu przez policjantów materiału dowodowego – poinformowała podkom. Dominika Bocian.

