Strona głównaWiadomościŚwiatCmentarze stają się ostoją „bioróżnorodności”

Cmentarze stają się ostoją „bioróżnorodności”

-

- Reklama -

Czego to lewica nie wymyśli? We francuskim mieście Villeurbanne, gdzie rządzą socjaliści i Zieloni, rozpoczęto inwestycję za 160 000 euro dotyczącą „rozwoju przestrzeni sprzyjających rozwojowi ptaków, gryzoni, płazów i gadów na… cmentarzach”.

Radni łaskawie zauważyli, że nekropolie pozostaną „poza wszystkim miejscami pamięci i kontemplacji”, ale postanowili je jakoś „zintegrować” z ideami ekologicznymi. Doszli do wniosku, że „ schronienie na cmentarzach w Villeurbanne znajdą ptaki, jeże, a nawet jaszczurki”.

- Reklama -

Dlatego socjalistyczne władze miejskie przygotowują się do uczynienia komunalnych cmentarzy „miejscami przyjaznymi dla niektórych gatunków zwierząt”. Władze miejskie poinformowały, że właśnie nadały im status rezerwatu LPO (Ligi Ochrony Ptaków).

- Reklama -

Taki status pozwala na „wdrażanie nowych rozwiązań, promujących przyjęcie różnorodności biologicznej” – wyjaśniają w komunikacie prasowym merostwa. Do końca roku zostanie zainstalowanych na cmentarzu miejskim 31 nowych ptasich domków lęgowych. W sumie zidentyfikowano 25 gatunków ptaków na cmentarzach w Villeurbanne.

- Reklama -

Od jesieni posadzono tam także 13 drzew, 100 krzewów, 200 bylin i traw oraz 380 roślin. U podstawy murów ogrodzenia zostaną wywiercone otwory, które ułatwią przemieszczanie się małym zwierzętom. Skorzystać mogą również z utworzonego dodatkowo żywopłotu, w którym znajdą schronienie. Powstanie też staw i mikrosiedliska dla owadów, gryzoni, gadów i płazów.

To i tak nie najgorzej, bo warto wspomnieć o pomysłach innych francuskich miast, gdzie promuje się np. „ekologiczne pochówki”, kompostowanie ludzkich szczątków, akwamacje (tzw. biokremacja przez przyspieszanie rozkładu zwłok w wodzie za pomocą silnej zasady), czy promesję, czyli metodę postępowania ze zwłokami ludzkimi z użyciem liofilizacji (niskich temperatur, wibracji i granulacji). Np. rządzone przez Zielonych miasto Lyon przymierza się do takich metod chcąc „uczynić śmierć bardziej przyjazną dla środowiska”.

Źródło: Le Figaro

Najnowsze