Strona głównaWiadomościŚwiatPrzełom? Zakwestionowano budowę największej lądowej farmy wiatrowej

Przełom? Zakwestionowano budowę największej lądowej farmy wiatrowej

-

- Reklama -

Sąd administracyjny w Nancy unieważnił pozwolenia wydane na realizację projektu obejmującego 63 turbiny wiatrowe w Ardenach. Projekt forsowano od lat 20, od 8 lat toczyła się batalia prawna wytoczona przeciw wiatrakowej farmie przez mieszkańców okolicznych miejscowości.

3 kwietnia Sąd Administracyjny w Nancy unieważnił pozwolenie na budowę farmy wiatrowej składającej się z 63 turbin wiatrowych na Mont des Quatre Faux (Ardeny). Był to największy projekt lądowy tego typu we Francji.

- Reklama -

Jego początki sięgają 2005 r., kiedy to w inwestycję zaangażowała się belgijska firma specjalizująca się w odnawialnych źródłach energii Renner. Dla przyspieszenia, w 2014 r. sprzedała 50% udziałów francuskiej firmie EDF Renouvelables. Trzy lata później, po przeprowadzeniu niezbędnych badań, prefekt Ardenów wydał przyszłym operatorom zezwolenie na budowę.

Złożono jednak kilka odwołań i sprawa trafiała do kolejnych instancji. W 2020 sąd zezwolenie prefektury zatwierdził, ale w apelacji zapadł wyrok przeciwny. Ostateczna decyzja z 3 kwietnia 2025 orzeka na korzyść przeciwników projektu. Sąd orzekł, że „progi alarmowe przyjęte do oceny zjawiska nasycenia wizualnego są w znacznym stopniu przekroczone dla mieszkańców miejscowości Cauroy, Machault, Mont-Saint-Remy, Dricourt i Pauvres”.

- Prośba o wsparcie -

Farma wiatraków w Mont des Quatre Faux, położona jest na „rozległym płaskowyżu składającym się z słabo zalesionego terenu rolniczego, który oferuje rozległe widoki, z niewielką liczbą przeszkód wizualnych”. Postawienie dużej liczby wiatraków zmieniłoby całkowicie pejzaż.

EDF Renewables może jeszcze złożyć odwołanie do Rady Państwa, pod warunkiem, że ta ostatnia uzna swoją kompetencję w tym przedmiocie. Sami mieszkańcy są w tej sprawie podzieleni, bo farma miała gminom zapewnić spore dochody.

Farma o mocy 226 megawatów miała produkować tyle energii, ile potrzebuje 200 000 osób. Oczekiwano, że prace związane z instalacją turbin wiatrowych wygenerują 60 mln euro przychodu dla lokalnych firm budowlanych i zapewnić 10 stałych miejsc pracy. Władze samorządowe liczyły też na ok. 2 miliony euro wpływów z podatków. Farmy wiatraków mają jednak coraz gorsze opienie, a ich wpływ na krajobraz Francji uznaje się za jego dewastację.

Źródło: Le Figaro

Najnowsze