Strona głównaWiadomościŚwiatSeryjny gwałciciel o krok od wolności. Ukłon sądu w stronę Josefa Fritzla....

Seryjny gwałciciel o krok od wolności. Ukłon sądu w stronę Josefa Fritzla. „To może być tylko kwestia miesięcy”

-

- Reklama -

Sąd w Wiedniu uznał, że skazany na dożywocie pedofil i gwałciciel Josef Fritzl nie musi już przebywać w specjalnym zakładzie penitencjarnym i zostanie przeniesiony do normalnego więzienia.

Skład sędziowski w trzyosobowym składzie podejmował decyzję blisko dwa tygodnie. Posiedzenie w tej sprawie odbyło się 30 kwietnia.

- Reklama -

W czasie rozpatrywania wniosku złożonego przez obrońców Fritzla sędziowie zapoznali się z opinią biegłych. Specjaliści przekonywali, że 89-latek nie jest już niebezpieczny, dlatego możliwe jest umieszczenie go w ośrodku medycyny sądowej. W raporcie biegli wskazali również na postępującą demencję i pogorszenie stanu fizycznego więźnia.

- Reklama -

Austriacka prawniczka Astrid Wagner zwraca uwagę, że zgoda na przeniesienie Fritzla do normalnego więzienia otwiera drogę do jego warunkowego przedterminowego zwolnienia. Jak mówi, „to może być tylko kwestia miesięcy”.

- Reklama -

W 1984 roku Fritzl, zamieszkujący z żoną i dziećmi w austriackim miasteczku Amstetten, uwięził swoją 18-letnią wówczas córkę Elisabeth w piwnicy własnego domu. Kobieta przebywała w zamknięciu przez kolejne 24 lata, gwałcona „tysiące razy”. W zamknięciu urodziła siedmioro dzieci, z których jedno zmarło trzy dni po urodzeniu. Mimo próśb Elisabeth, Fritzl odmówił zawiezienia dziecka do szpitala i udzielenia mu pomocy medycznej. Zwłoki noworodka spalił w kominku.

W 2009 roku Fritzl został skazany na dożywocie za zabójstwo przez zaniechanie, wielokrotne gwałty, czyny kazirodcze, pozbawienie wolności swoich dzieci. Z powodu stwierdzonych zaburzeń psychicznych karę odbywał w zakładzie dla chorych psychicznie przestępców.

Żona Fritzla, mieszkająca w tym samym domu z resztą rodziny, według śledczych „nie była świadoma” rozgrywającego się w piwnicy dramatu. Sprawa wyszła na jaw w 2008 roku, gdy najstarsze z dzieci urodzonych w piwnicy, 19-letnia dziewczyna, poważnie zachorowała i trafiła do szpitala.

Źródło:PAP/nczas.info

Najnowsze