Strona głównaWiadomościSportNiezły odlot w Anglii. Krzyż św. Jerzego na koszulkach reprezentacji zrobił się...

Niezły odlot w Anglii. Krzyż św. Jerzego na koszulkach reprezentacji zrobił się „wielobarwny” jak tęcza

-

- Reklama -

Krzyż świętego Jerzego przedstawia duży czerwony krzyż grecki z wydłużonymi ramionami bocznymi. Został użyty m.in. na kilku flagach, min. Anglii, Gruzji oraz szeregu miast północnowłoskich: Genui, Bolonii, Padwy, Reggio Emilia, Mantui, Vercelli czy Alessandrii. Zdobi też stroje reprezentacji piłkarskiej Anglii.

W futbolu brytyjskim zrobiło się jednak ostatnio bardzo „postępowo”. Wystarczy przypomnieć ekscesy z klękaniem zawodników na murawie, w imię ideologii Black Live Matter. Teraz postanowili sprofanować swoje godło.

- Reklama -

Wielokolorowy krzyż Świętego Jerzego na koszulkach Anglii wzbudził kontrowersje. Zamiast tradycyjnego czerwonego krzyża św. Jerzego, pojawił się krzyż wielobarwny. Wywołało to nawet reakcję premiera Rishi Sunaka.

- Reklama -

Podmiana krzyża to robota firmy „Nike”, która zaprezentowała nową koszulkę reprezentacji Anglii w piłce nożnej z myślą o Euro 2024. Z pozoru nowa wersja niewiele się zmienia, ale tu jeden szczegół i to ważny, właśnie krzyż. Projekt oburzył kibiców i to do tego stopnia, że ​zareagowali też politycy.

- Reklama -

​Tradycyjny krzyż ptrona Anglii, świętego Jerzego, umieszczany jest z tyłu kołnierzyka. Zamiast czerwieni na białym tle, pojawił się tam krzyż „pokolorowany”. Reprezentant Anglii Joey Barton, któremu nowe kolory przypominają „tęczę LGBT” napisał w sieci społecznościowej X wprost, że tylko czekać, aż jeszcze brytyjski lew stanie się „gejem lub lesbijką”.

Premier Wielkiej Brytanii Rishi Sunak uznał, że „jeśli chodzi o naszą flagę narodową, nie powinniśmy jej dotykać, ponieważ jest ona źródłem dumy, tożsamości i tego, kim jesteśmy”. Krzyż Świętego Jerzego zdobi flagę narodową Anglii od XIII wieku.

Na falę oburzenia zareagowała w końcu i firma „Nike”, która postanowiła złagodzić kontrowersje. Producent zaczął zapewniać, że to tylko projekt i… „zabawna aktualizacja” flagi narodowej, która ma przecież jednak „jednoczyć i inspirować”. Opór ma sens.

Źródło: Valeurs Actuelles

Najnowsze