Strona głównaWiadomościŚwiatZdecydowana większość lekarzy stażystów złożyła wypowiedzenia

Zdecydowana większość lekarzy stażystów złożyła wypowiedzenia

-

- Reklama -

Lekarze stażyści w całej Korei Południowej protestują przeciwko decyzji rządu o zwiększeniu limitu miejsc na uczelniach medycznych. Dotychczas 71,2 proc. z nich złożyło rezygnacje, a władze mówią, że młodzi medycy szantażują zdrowiem obywateli i zapowiadają dochodzenie.

Lekarze podjęli protest w reakcji na ogłoszoną 6 lutego decyzję rządu o zwiększeniu w przyszłym roku limitu przyjęć na studia medyczne o 2 tys. z obecnych 3058.

- Reklama -

Do wtorku łącznie 8816 lekarzy stażystów złożyło rezygnacje, a 7813 z nich opuściło miejsca pracy – powiedział wiceminister zdrowia Korei Płd. Park Min Su. Ministerstwo nakazało 6112 z nich powrót do pracy – podaje agencja Yonhap.

Stowarzyszenie lekarzy określiło działania rządu jako „niedorzeczne” i skrytykowało władze za traktowanie stażystów jako „przestępców poprzez nadużywanie pozasądowych nakazów wykonawczych”.

WESPRZYJ NCZAS.INFO

NCZAS.INFO to obecnie jedyny w Polsce portal informacyjny, który gwarantuje wolną, niecenzurowaną i prawdziwą informację. Za pisanie prawdy jesteśmy szykanowani przez system rozprowadzania newsów w sieci. Z tego powodu nasze teksty w 75 proc. finansowane są wpłat Czytelników.

Serdecznie prosimy o wspomożenie naszej działalności. Dzięki Państwa wpłatom możemy pisać i rozpowszechniać PRAWDĘ.

Rząd oświadczył w środę, że przeprowadzi dochodzenie w sprawie osób podżegających lekarzy do zbiorowych protestów i dokona aresztowań. Dzień wcześniej prezydent Jun Suk Jeol stwierdził, że młodzi medycy „biorą życie i zdrowie ludzi za zakładników”.

W kraju jest ok. 13 tys. stażystów, co stanowi ponad 10 proc. ogólnej liczby lekarzy. Odgrywają jednak kluczową rolę w szpitalach, pełniąc dyżury w nocy i święta oraz uczestnicząc w zabiegach w nagłych przypadkach.

W pięciu największych szpitalach, gdzie stażyści stanowią blisko 40 proc. kadry lekarskiej, odwołano lub przełożono operacje.

Rząd twierdzi, że zwiększenie limitu przyjęć jest konieczne, aby zaradzić niedoborowi lekarzy, szczególnie na obszarach wiejskich i w podstawowych dziedzinach medycyny, takich jak pediatria, położnictwo i medycyna ratunkowa. Korea Płd. ma obecnie jeden z najniższych wskaźników lekarzy – 2,1 na tysiąc mieszkańców.

Jak zaznacza BBC lekarze, którzy należą do najlepiej opłacanych na świecie, sprzeciwiają się jednak perspektywie większej konkurencji i mówią, że zwiększenie naboru pogorszy jakość usług.

Korea Południowa ma wysoce sprywatyzowany system opieki zdrowotnej, w którym większość procedur jest powiązana z płatnościami ubezpieczeniowymi, a ponad 90 proc. szpitali jest prywatnych.

Lekarze z powodzeniem zablokowali podobne próby reform w ostatnich latach, w tym w 2020 r., kiedy w strajku wzięło udział ponad 80 proc. stażystów.

Agencja Yonhap zwraca uwagę, że opinia publiczna jest nieprzychylna lekarzom. Blisko 90 proc. respondentów poparło plan rządu, a 85 proc. było przeciwnych strajkowi – wynika z przeprowadzonej w grudniu ankiety Koreańskiego Związku Pracowników Służby Zdrowia.

spot_img

Najnowsze