Strona głównaWiadomościPolitykaWniosek do sądu partyjnego o ukaranie Korwin-Mikkego. "Sabotowanie kampanii"

Wniosek do sądu partyjnego o ukaranie Korwin-Mikkego. „Sabotowanie kampanii”

-

- Reklama -

Pierwsze powyborcze zgrzyty w Konfederacji? Jest wniosek do sądu partyjnego przeciwko Januszowi Korwin-Mikkemu.

Jak ujawnił w Onecie, a następnie potwierdził Polskiej Agencji Prasowej Witold Tumanowicz, szef sztabu wyborczego Konfederacji, do sądu partyjnego został złożony wniosek o ukaranie Korwin-Mikkego.

- Reklama -

Za sabotowanie kampanii – podał ogólny powód Tumanowicz. Dokładnych zarzutów nie chciał zdradzić.

Część osób ze środowiska Konfederacji uważa, że przy wielu błędach kampanijnych, głównie postawa Korwin-Mikkego przyczyniła się do znacznie słabszego od oczekiwań wyniku Konfederacji.

-------- WSPARCIE NCZAS.INFO --------

WESPRZYJ NCZAS.INFO

NCZAS.INFO to obecnie jedyny w Polsce portal informacyjny, który gwarantuje wolną, niecenzurowaną i prawdziwą informację. Za pisanie prawdy jesteśmy szykanowani przez system rozprowadzania newsów w sieci. Z tego powodu nasze teksty w 75 proc. finansowane są wpłat Czytelników.

Serdecznie prosimy o wspomożenie naszej działalności. Dzięki Państwa wpłatom możemy pisać i rozpowszechniać PRAWDĘ.

Efekt wstępnych „rozliczeń” jest taki, że ze strony Tumanowicza wyszedł wniosek do sądu partyjnego o ukaranie Korwin-Mikkego. Być może w ten sposób próbuje zmyć z siebie, jako szefa sztabu, część win za słaby wynik prawicowego ugrupowania. Niewątpliwie będziemy teraz świadkami gry sił w Konfederacji. Najostrzejszy możliwy scenariusz to wykluczenie przez partyjny sąd Korwin-Mikkego ze struktur partii, ale takiego rozwiązania raczej nie należy się spodziewać. Chyba, że nestorowi polskiego ruchu wolnościowego „nóż w plecy” wbiją także przedstawiciele Nowej Nadziei.

Korwin-Mikke zanotował bardzo słaby rezultat w wyborach do Sejmu. Startując jako „jedynka” w tzw. obwarzanku warszawskim uzyskał dopiero trzeci wynik na listach Konfederacji. Wyprzedził go startujący z trzeciego miejsca Jacek Wilk, a najwięcej głosów dostała „dwójka” Karina Bosak. I to ona zgarnie dla Konfederacji jedyny mandat z okręgu podwarszawskiego.

Konfederacja w skali ogólnopolskiej uzyskała ponad 1,5 mln głosów, co przełożyło się na 7,16 proc. poparcia. Do Sejmu wprowadzi 18 posłów.

spot_img

Najnowsze