Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta RP, ocenił w poniedziałek, że spór wokół Trybunału Konstytucyjnego to nie bitwa o Trybunał, ale batalia o polską demokrację. Stawką jest jego zdaniem to, czy rząd Donalda Tuska będzie podlegał kontroli niezależnych organów. Alternatywą jest bowiem władza „nieograniczona i niekontrolowana”. Minister zapewnił przy tym, że prezydentowi Karolowi Nawrockiemu chodzi w tej sprawie wyłącznie o dobro państwa.
Batalia o polską demokrację, a nie bitwa o Trybunał
Bogucki mówił o tym podczas briefingu prasowego. Kancelaria Prezydenta transmitowała go na żywo. Według PAP trwające wokół TK przesilenie nazwał sytuacją „bezprecedensową, niezwykle groźną dla porządku wewnętrznego Rzeczypospolitej”.
– W mediach można zauważyć takie nagłówki, że to jest „bitwa o Trybunał”. Chciałbym bardzo jasno powiedzieć, że to nie jest bitwa o Trybunał, tylko dzisiaj w Rzeczypospolitej toczy się batalia o polską demokrację; o to, czy władza wykonawcza, rząd, premier i jego ministrowie będą podlegać kontroli jakichkolwiek niezależnych organów, (…) czy też władza wykonawcza w postaci rządu, na którego czele stoi premier Donald Tusk, będzie miała władzę nieograniczoną i niekontrolowaną – stwierdził Bogucki.
Briefing Szefa KPRP Zbigniewa Boguckiego https://t.co/SMj8TTjYNj
— Kancelaria Prezydenta RP (@prezydentpl) 2 listopada 2026
Szef KPRP mówił w dniu, w którym obóz rządzący nie łagodził tonu. Przede wszystkim marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty (Lewica) wygrażał prezydentowi w Sejmie: „Ręce precz od Trybunału”. Z kolei Krzysztof Bosak, wicemarszałek Sejmu i współprzewodniczący Konfederacji, przedstawił pod TK pięć postulatów, w tym wycofanie policji z Trybunału.
„Nie chodzi o nazwiska”
Zdaniem szefa KPRP spór nie dotyczy konkretnych osób. Chodzi o prawo. – Nie chodzi o prezesa TK Bogdana Święczkowskiego, wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego, nie chodzi także o panią Annę Korwin-Piotrowską czy pana Macieja Berka, ale o to, kto jest w istocie konstytucyjnie, ustawowo, zgodnie z prawem umocowany do tego, by być prezesem TK – mówił.
Warto przy tym przypomnieć, kogo wymienił minister. Bogdan Święczkowski jest prezesem Trybunału, a Bartłomiej Sochański jego wiceprezesem. Natomiast Anna Korwin-Piotrowska to niezaprzysiężona zgodnie z prawem sędzia TK, podobnie jak Maciej Berek, niezaprzysiężony zgodnie z prawem sędzia TK. Oboje wskazała obecna większość sejmowa. Prezydent nie odebrał od nich ślubowania.
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz mówił zresztą rano w Polsat News, że „zaciśnięte ręce pani Anny Korwin-Piotrowskiej na połach marynarki Prezydenta Karola Nawrockiego to symbol upadku rządu Donalda Tuska”. Wpis z tym cytatem opublikowała na X Kancelaria Prezydenta.
Batalia o polską demokrację. Prezydent „powodowany troską o Rzeczpospolitą”
Bogucki odpierał ponadto zarzuty wobec głowy państwa. Krytycy twierdzą, że prezydent kieruje się polityką. Zapewnił, że prezydent Karol Nawrocki w sprawie TK „nie jest powodowany politycznie, ale jest powodowany troską o Rzeczpospolitą”.
– Prawda leży tam, gdzie są fakty, tam, gdzie jest prawo zapisane w konstytucji RP i ustawach, a nie w różnego rodzaju zupełnie absurdalnych interpretacjach tworzonych na potrzeby chwili, potrzeby polityczne – powiedział.
W ocenie Pałacu batalia o polską demokrację toczy się więc o zasadę, a nie o stanowiska. Prezydent stoi tu na straży Konstytucji, podczas gdy rząd Tuska próbuje faktami dokonanymi przejąć Trybunał.
Źródła
- PAP, depesza z 2 listopada 2026 r., godz. 16:45 („Bogucki: to nie jest bitwa o Trybunał Konstytucyjny, ale batalia o polską demokrację”)
- Kancelaria Prezydenta RP na X: briefing szefa KPRP Zbigniewa Boguckiego
- Kancelaria Prezydenta RP na X: rzecznik Rafał Leśkiewicz w Polsat News


