Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek odniósł się do sytuacji wokół Trybunału Konstytucyjnego. Jak twierdził, „to kwestia tygodni, kiedy będziemy mieli pierwsze rozprawy” i wskazał, czym powinni zająć się w najbliższym czasie sędziowie. Skrytykował też prezydenta Karola Nawrockiego w kontekście nocnej akcji pod TK i zasugerował konsekwencje prawne.
Żurek w niedzielę w TVP Info komentował awanturę wokół TK. Jak twierdził, trybunał powinien jak najszybciej wznowić rozpatrywanie spraw obywateli, które – jego zdaniem – nie zostały rozstrzygnięte.
Zapowiedział też konieczność rozpatrzenia wniosków dotyczących Bogdana Święczkowskiego a także zajęcia się budżetem TK. Mówił też o nocnej interwencji prezydenta Nawrockiego.
Zdaniem Żurka, TK w najbliższych tygodniach będzie mógł rozpocząć merytoryczne rozpatrywanie spraw. Wcześniej konieczne będzie przeprowadzenie Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK, które zapowiedziała Anna Korwin-Piotrowska.
– To jest kwestia tygodni, kiedy my będziemy mieli pierwsze rozprawy i będą rozpatrywane pierwsze sprawy merytorycznie – powiedział Waldemar Żurek.
Wskazał też, że jako prokurator generalny skierował do trybunału wnioski m.in. uchylenia immunitetów Bogdana Święczkowskiego i Bartłomieja Sochańskiego. Oczekuje, że zostaną one „możliwie szybko” rozpoznane.
Zwrócił też uwagę na uchwalenie budżetu TK na przyszły rok. Uznał, że jest to kwestia „pilna”, zaś Święczkowskiemu zarzucił, że nie doprowadził do skutecznego przedstawienia dokumentu. Ponadto ocenił, że TK przez lata zajmował się sprawami politycznymi a nie problemami obywateli, co swoją drogą jest prawdą, ale wcześniej było tak samo i zapewne teraz też nic się nie zmieni w tej kwestii.
– Te skargi były wrzucane do szafy dlatego, że trybunał zajmował się polityką na zlecenie tych, którzy dzisiaj podsycają te wydarzenia pod trybunałem – powiedział Żurek.
Zaatakował też wizytę prezydent Karola Nawrockiego pod TK. Minister sprawiedliwości zarzucił prezydentowi… „naruszenie nietykalności budynku”.
– Samo jego wejście do trybunału oceniam już w kategoriach prawnokarnych. To było naruszenie nietykalności budynku trybunału. Jego współpracownicy zupełnie bezkarnie zachowywali się w budynku i myślę, że prokuratura musi wyciągnąć z tego tytułu konsekwencje – przekonywał Waldemar Żurek.
Podziękował też policjantom za zachowanie spokoju podczas interwencji oraz pogroził funkcjonariuszom Służby Ochrony Państwa „możliwymi negatywnymi konsekwencjami”. Zaapelował następnie o zachowanie spokoju w kwestii TK i o wsparcie dla sędziów wspieranych przez rząd, których postawę określił jako „heroiczną”. Wejście grupy z prezydentem nazwał z kolei „bandyckim najściem”.


