Strona głównaWiadomościPolitykaCzarnek odpowiada Morawieckiemu. Oberwało się też rządowi za RCB. "To jest błąd...

Czarnek odpowiada Morawieckiemu. Oberwało się też rządowi za RCB. „To jest błąd ogromny tej władzy”

-

- Reklama -

Przemysław Czarnek ostro odpowiedział Mateuszowi Morawieckiemu na krytykę programu PiS. Przeprosił także Polaków za „błąd”, jak określił „Polski Ład”.

Spięcia między PiS a Rozwojem Plus nie ustają. Niedawno Morawiecki ostro skrytykował swoją dawną partię w sposób, który dla ich wyborców jest istną obelgą najgorszej maści.

- Reklama -

– Dziwię się rozwiązaniom rodem z Leszka Balcerowicza. To są rozwiązania, poprzez które tacy ludzie jak złodziej Kacprzyk będą mieli niższe daniny o kilkanaście tysięcy złotych, podczas gdy pani w Biedronce ma płacić tak samo – mówił Mateusz Morawiecki w RMF FM.

- Reklama -

Na tę krytykę ostro zareagował Przemysław Czarnek. W „Graffiti” w Polsat News zwrócił się do byłego premiera, by „się szanował” i „niech pan analizuje rzeczywistość”, zamiast „rzucać tego rodzaju rzeczy”.

- Reklama -

– To jest jakaś frustracja, która jest zupełnie niepotrzebna – powiedział Czarnek.

Odniósł się też do zmian w haraczu z tytułu zdrowia, które wprowadzono pod rządami PiS w ramach tzw. Polskiego Ładu.

– To był błąd. Od początku mówiliśmy, że to był błąd. Przepraszamy przedsiębiorców i będziemy go naprawiać – zapowiedział Czarnek

– Wracamy do ustawień fabrycznych sprzed Polskiego Ładu. (…) Nie jest wykluczone, że będziemy również rozmawiać o tym, w jaki sposób wyłączyć z tego powrotu tych najlepiej zarabiających – dodał.

W programie przedstawiciel PiS skomentował także wpadkę RCB. Chodzi o wysłanie ostrzeżenia do mieszkańców woj. lubuskiego zamiast lubelskiego.

Lubuskie, Lubelskie, wszystko jedno… RCB wysłało alerty do innego województwa

– To jest skandal to, co się dzieje. To jest straszenie Polaków, zupełnie niepotrzebne i znieczulanie Polaków na wypadek tego, gdyby rzeczywiście trzeba było ich alarmować, żeby schodzili do piwnic, schronów czy gdziekolwiek mogliby się ukryć. I to jest błąd ogromny tej władzy – stwierdził przytomnie Czarnek.

Przypomniał, że Ukraina „jest atakowana od 24 lutego” 2022 roku i „wojna się nie skończyła”.

– Nie potrzeba do tego alertów żadnych. Nie interesuje mnie, przepraszam, mówię to jako mieszkaniec z Lubelszczyzny, tu, w tej konkretnej minucie, że właśnie jest kolejny atak na Ukrainę. To powinno interesować tych, którzy bronią Ukrainę – podkreślił.

Warto jednak zachować ostrożność z ukrosceptycyzmem wyrażonym w programie. Gdy PiS był u władzy, dokonano ukrainizacji Polski na niespotykaną skalę i nie wolno o tym zapominać.

Najnowsze