Strona głównaGŁÓWNYNowy pomysł KE wywinduje ceny w górę. Zajączkowska-Hernik alarmuje. „Jak Polacy mają...

Nowy pomysł KE wywinduje ceny w górę. Zajączkowska-Hernik alarmuje. „Jak Polacy mają to wszystko wytrzymać!?”

-

- Reklama -

Na horyzoncie pojawia się widmo rozszerzenia ETS. A to może oznaczać wzrost opłat za śmieci i ciepło nawet o 50 proc. O sprawie alarmuje europoseł Konfederacji Wolność i Niepodległość Ewa Zajączkowska-Hernik.

„Jak Polacy mają to wszystko wytrzymać!?” – pyta w mediach społecznościowych Zajączkowska-Hernik, odnosząc się do pomysłu Komisji Europejskiej, by rozszerzyć system ETS na spalarnie odpadów.

- Reklama -

„Pierwszy ETS doprowadzili do ogromnych podwyżek za energię, ETS2 od 2028 roku podniesie opłaty za paliwa i ogrzewanie budynków, a teraz jeszcze chcą rozszerzyć ten system na spalanie śmieci, by od 2031 roku uderzyły w nas wyższe ceny za ciepło i wywóz śmieci. Przecież to jest plan na całkowite zubożenie obywateli!” – skwitowała polityk.

- Reklama -

Europoseł powołała się też na Krajową Izbę Gospodarki Odpadami, która ostrzega, że opłaty za odbiór śmieci oraz ciepło zostaną podniesione o przeszło 50 proc. Izba zaapelowała do rządu warszawskiego o „zdecydowaną obronę interesu mieszkańców i samorządów”, z kolei Związek Województw Rzeczypospolitej Polskiej napisał list otwarty.

- Reklama -

„Planowane zmiany oprócz wzrostu cen ciepła, będą powodować dalszy wzrost opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi ponoszonych przez mieszkańców. Stanowić to będzie realny problem zwłaszcza w sytuacji, gdy samorządy już obecnie mierzą się z rosnącymi kosztami odbioru, transportu i zagospodarowania odpadów” – czytamy w dokumencie.

„Płacimy za prąd prawie najwięcej w całej UE, rachunki za gaz rosną, ceny pelletu wystrzeliły, wywóz śmieci drożeje, paliwa na stacjach są historycznie wysokie, a eurokraci mają to gdzieś i działają, żeby dowalić ludziom kolejnym ETS-em. Powiedzcie mi, jak polskie rodziny mają to wszystko znieść?!” – napisała Zajączkowska-Hernik.

Polityk przypomniała, że USA wycofały się z limitów emisji CO2 dla elektrowni, a wiele państw członkowski UE postuluje, by co najmniej ograniczyć system ETS.

„Polska powinna być najbardziej aktywnym członkiem takiej koalicji zdrowego rozsądku przeciwko polityce klimatycznej UE.

ETS trzeba w całości odrzucić, obniżyć rachunki Polakom i przywrócić NORMALNOŚĆ! Musimy zrobić co w naszej mocy, by było to możliwe już po wyborach w przyszłym roku! 🇵🇱” – skwitowała Zajączkowska-Hernik.

Najnowsze