Strona głównaWiadomościPolskaWiceszef MON zapowiada przywrócenie niewolniczej pracy w wojsku dla rządu. "Perspektywa krótkich...

Wiceszef MON zapowiada przywrócenie niewolniczej pracy w wojsku dla rządu. „Perspektywa krótkich lat” [VIDEO]

-

- Reklama -

Wiceszef MON Paweł Zalewski zapowiedział przywrócenie „w perspektywie krótkich lat” niewolniczej dla Polaków pracy na rzecz rządu w armii, zwanej ładnie „poborem”. Zaznaczył przy tym, że „to nie będzie program dla wszystkich”, choć nie sprecyzował, co miał konkretnie na myśli i kto nie klasyfikowałby się do porywania w celu wykonywania niebezpiecznej, niewolniczej pracy na rzecz polityków i ich rodzin.

Prowadzący program Marcin Zaborski przytoczył wypowiedzi polityków, którzy żądają przymusowej pracy niewolniczej Polaków w armii na rzecz rządu. Wymienił przy tym Przemysława Czarnka i „polityków od Mateusza Morawieckiego”. Należy przypomnieć, że ostatnio postulat ten podnosił m.in. Sławomir Mentzen, nawiązując do topornej antyrosyjskiej propagandy.

Mentzen chce, by Polacy niewolniczo pracowali dla rządu w armii. „Powrót służby konieczny, Rosja poważnie rozważa zaatakowanie nas” [VIDEO]

- Reklama -

- Reklama -

Wiceszef MON Paweł Zalewski ocenił, że „demografia jest nieubłagana i finalnie będziemy musieli znaleźć takie rozwiązanie”.

- Reklama -

– Dzisiaj te mechanizmy tworzenia atrakcyjności służby wojskowej w różnych obszarach, w różny sposób działają i dzisiaj jesteśmy w stanie wypełniać roczne plany rekrutacji. Ale nie mam żadnej wątpliwości panie redaktorze, że będziemy musieli przygotować bardzo rozsądny, sensowny program poboru, w ramach którego będziemy w sposób bardzo skondensowany… Nie tak, jak kiedyś, rok czy dwa lata – bzdura. Ale w ciągu kilku miesięcy stworzyć program przeszkolenia, ale także potem program szkolenia, podobnie jak to ma miejsce dzisiaj, dla większej liczby aktywnej rezerwy – powiedział wiceszef MON Paweł Zalewski.

Dopytany przez prowadzącego program potwierdził, że chodzi o „szkolenie obowiązkowe”.

– Ale też panie redaktorze nieobejmującego wszystkich, bo to nie będzie program dla wszystkich, potencjalnych poborowych, bo to też nie ma sensu. Bo też Wojsko Polskie nie jest do tego przygotowane. Natomiast myślę, że perspektywie krótkich lat taka potrzeba będzie miała miejsce – przekonywał Zalewski.

– To jest pogląd mój, za który ja biorę odpowiedzialność – zaznaczył.

Nie wiadomo, dla kogo „nie jest” perspektywa niewolniczej pracy i porywania Polaków, by tracili życie dla rządu, czyli polityków i ich rodzin, których dodatkowo pod przymusem utrzymujemy. Wiceszef MON nie sprecyzował, czy chodzi o tylko o osoby niepełnosprawne, czy chore albo powyżej jakiegoś wieku.

Wyłączenie może też być po prostu ze względu na płeć. Wcześniej, gdy obowiązywała niewolnicza przymusowa praca dla rządu w armii, uderzała ona przede wszystkim w mężczyzn. Być może „w ładny sposób” wiceszef MON po prostu zapowiada powrót tego, co było i słusznie minęło?

Przypominamy, że 11 marca 2022 roku Sejm uchwalił, że posłowie, senatorowie oraz radni są automatycznie zwalniani z obowiązku pełnienia służby wojskowej w razie mobilizacji, stanu wojny oraz w czasie pokoju (np. z ćwiczeń wojskowych rezerwy).

Najnowsze