Strona głównaGŁÓWNYZamieszki we Francji. Podpalenia, ataki na nauczycieli i policjantów. Lewica wyprowadziła młodzież...

Zamieszki we Francji. Podpalenia, ataki na nauczycieli i policjantów. Lewica wyprowadziła młodzież na ulice [VIDEO]

-

- Reklama -

Odwołano zajęcia w 356 szkołach średnich Francji. Blokady szkół średnich doprowadziły do 625 aresztowań, 119 uczniów jest rannych, dochodzi do bijatyk z policją, ataków na nauczycieli, podpalono wóz strażacki, zaatakowano samochód policjanta, podpalano także szkoły.

Ministrowie spraw wewnętrznych i edukacji narodowej, Laurent Nuñez i Édouard Geffray, ocenili szkody wyrządzone przez trwające blokady szkół średnich we Francji i skrytykowali znaczny wzrost przemocy.

- Reklama -

MSW potępił „ataki na funkcjonariuszy i próby podpaleń”. Powoli jednak, do tego protestu przyłączają się także studenci, napięcie rośnie, a rząd zwołał specjalną naradę.

- Reklama -

- Reklama -

Tylko w środę 83 funkcjonariuszy policji zostało rannych. Młodzież zachęcają „do boju” politycy lewackiej LFI (Zbuntowana Francja). Posłowie tej partii wspierają blokady, a wg MSW są „bardzo agresywni” i blokują np. interwencje policji. „Posłowie mogą być obecni na miejscu protestu, ale nie powinni podżegać do przemocy” – dodał Nunez.

Na blokadzie pojawił się m.in. Bally Bagayoko, burmistrz Saint-Denis z ramienia LFI, który był tam bardzo aktywny i pomagał nawet niszczyć mienie publiczne przed szkołą.

Policja złożyła na niego oficjalne doniesienie za „podżeganie do popełnienia przestępstwa”, a jeden z jej funkcjonariuszy miał zostać zostać zaatakowany.

Minister edukacji Edouard Geffray przyznał, że żądania uczniów szkół średnich są „bardzo zróżnicowane”, „od spraw lokalnych” po „kwestie niezwiązane ze szkołą” i związane np. z „sytuacją na Bliskim Wschodzie”.

Obaj ministrowie zwrócili się do prefektów i rektorów z prośbą o zwołanie przewodniczących rad regionalnych i burmistrzów gmin, w których znajdują się szkoły średnie dotknięte blokadą, w celu „opracowania środków bezpieczeństwa”.

Za blokadami stoją różne związki uczniów, powiązane z lewicą, od LFI (Union Etudiante), po CGT. Oficjalnie uczniowie mówią o przepełnionych klasach, niedoinwestowaniu szkół, skarżą się na stołówki. Dominują jednak postulaty polityczne, „walka z faszystami”, a wyraźnie artykułowana jest nienawiść do policji i państwa. Skrajna lewica przygotowuje się powoli do rewolucji po wygranej Marine Le Pen?

Źródło: Le Figaro/ Le Parisien

Najnowsze