Strona głównaWiadomościŚwiatZamglona „tęcza” nad Bosforem. Erdogan chce chronić rodziny przed ideologią LGBT

Zamglona „tęcza” nad Bosforem. Erdogan chce chronić rodziny przed ideologią LGBT

-

- Reklama -

Sobota 12 września nie będzie mile wspominana przez mniejszości seksualne w Turcji. Władze, powołując się obronę tradycyjnej rodziny, zablokowały kilka kont organizacji LGBT+ i aktywistów tej społeczności; doszło też do zatrzymań.

Z kolei w niedzielę rano turecka policja przeprowadziła liczne naloty i aresztowania w barach i domach aktywistów LGBT+, a także w siedzibie jednego z „tęczowych” stowarzyszeń. Operacja nosiła nazwę „Moja rodzina jest bezpieczna”.

- Reklama -

Była to wspólna akcja policji i żandarmerii. Wszczęto postępowania prawne przeciwko 162 podejrzanym, 9 stowarzyszeniom i 13 firmom łącznie 15 prowincjach, głównie w Stambule, Ankarze i Izmirze, trzech głównych miastach kraju. Informację podał minister sprawiedliwości Turcji Akin Gürlek na portalu X.

- Reklama -

Minister nie podał ile osób zostało zatrzymanych, ale podkreślił, że operacje takie wpisują się w program – „Dekada Rodziny” ogłoszony przez prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana. Ma on na celu ochronę dzieci, instytucji rodziny i porządku społecznego przed deprawacjami.

- Reklama -

W Stambule policja przeprowadziła naloty na kilka barów gejowskich i klub nocny uważany za miejsce gromadzenia się aktywistów LGBT+. Policja weszła także męskiej łaźni, w której miały mieć miejsce przypadki homoseksualnej prostytucji.

Organizacja LGBT+ o nazwie Kaos GL, podała, że „ponad dziesięciu” jej członków „zostało aresztowanych po policyjnych nalotach na ich domy”. Stowarzyszenie podało, że doliczyło się około 50 zatrzymanych osób z kręgów LGBTI+, a w ich siedzibie także miała miejsce rewizja.

Także konto bankowe organizacji Kaos GL, podobnie jak konta około piętnastu innych organizacji i aktywistów LGBT+, zostało w sobotę zablokowane. Władze zablokowały również dostęp do kilku stron internetowych i wysunęły żądanie zablokowania kilkudziesięciu kont aktywistów na Instagramie, YouTube oraz na Facebooku.

W Turcji homoseksualizm nie jest karany, ale władze prowadzą walkę z ideologią LGBT. Prezydent Erdoğan nazywa osoby LGBT wprost „zboczeńcami”. Co ciekawe ostatnie rewizje skrytykowała prokurdyjska lewicowa partii DEM, która bierze środowisko LGBT w obronę.

Źródło: Times of Israel

Najnowsze