Strona głównaWiadomościŚwiatNowa fala uchodźców z Ukrainy jeszcze w tym roku? Zeleński: "Wszystkie elektrownie...

Nowa fala uchodźców z Ukrainy jeszcze w tym roku? Zeleński: „Wszystkie elektrownie uszkodzone”

-

- Reklama -

Były wolontariusz z Donbasu i były komentator polityczny w Moskwie Tomasz Maciejczuk ostrzegł na X, że z powodu sytuacji na froncie oraz problemów z energią na Ukrainie do Polski może ruszyć ogromna fala Ukraińców. Krótko wcześniej Wołodymyr Zełeński potwierdził, że wszystkie elektrownie na Ukrainie zostały uszkodzone.

„Już niedługo Rosjanie zaczną bitwę o Słowiańsk i Kramatorsk na Donbasie, ale to nie te miasta spowodują, że już za kilka miesięcy Polskę może zalać kolejna fala uchodźców z Ukrainy. Według moich ukraińskich źródeł znajdujących się w ukraińskiej armii pod Charkowem, Rosjanie powoli kruszą obronę Ukraińców na północnym-wschodzie, co, jeśli się nie zmieni, doprowadzi do ucieczki mieszkańców Charkowa oraz Sum” – napisał na X Maciejczuk.

- Reklama -

Zaznaczył, że w Charkowie i Sumach żyje obecnie około 1,5 mln ludzi. W okolicach zaś znajdują się mniejsze miejscowości, w których teraz mieszka „jeszcze kilkaset tysięcy” osób.

„Oprócz tego, ukraińskie władze wzywają mieszkańców Kijowa do ewakuacji z miasta, ponieważ zimą nie będzie ani ogrzewania, ani prądu, może również być problem z zaopatrzeniem sklepów. W Kijowie w tej chwili mieszka około 3.6 mln ludzi” – podkreślił.

Następnie zaapelował do rządu i opozycji, by „zaczęli rozmawiać co z tym fantem robić”.

„Z pewnością nie powinniśmy kontynuować polityki otwartych drzwi, inaczej za kilka lat będziemy mieli w Polsce ukraińskich posłów reprezentujących interesy Ukrainy oraz niekoniecznie dbających o interes Polski i Polaków” – stwierdził.

Kilka godzin wcześniej ukraiński portal „Prawda” przytoczył wypowiedź Wołodymyra Zełeńskiego, który przyznał, że w wyniku rosyjskich ataków na Ukrainie nie ma ani jednej nieuszkodzonej elektrowni.

– W zasadzie nie mamy już ani jednej nieuszkodzonej elektrowni, zniszczonych zostało wiele dworców kolejowych, a także szpitale, uniwersytety i zwykłe przedsiębiorstwa cywilne – powiedział Zełeński na konferencji w Belgradzie.

– Rosyjskie rakiety są wymierzone właśnie w to, aby życie Ukraińców stało się nie do zniesienia – dodał.

Pierwsze informacje o ogólnym kryzysie energetycznym na Ukrainie pojawiły się już w styczniu. Wówczas minister energetyki Ukrainy oświadczył, że na Ukrainie nie ma ani jednej elektrowni, która nie byłaby celem rosyjskich ataków.

Dodał, że od początku inwazji na Ukrainę Rosja przeprowadziła ponad 700 ataków, których celem była ukraińska infrastruktura energetyczna.

Najnowsze