Prezydent Karol Nawrocki korzysta z prawa łaski w oparciu o przepisy konstytucji; wara rządzącym od jego prerogatyw – mówił we wtorek rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, odpowiadając na pytanie ws. ułaskawienia Piotra Staruchowicza ps. „Staruch” i odnosząc się do komentarzy przedstawicieli rządu.
KPRP poinformowała w poniedziałek, że prezydent Nawrocki zastosował prawo łaski wobec trzech osób. Jedną z nich – jak poinformował jego pełnomocnik – jest Piotr Staruchowicz ps. „Staruch”, jeden z liderów środowiska kibicowskiego Legii Warszawa, ukarany przez sąd dwuletnim zakazem wstępu na imprezy masowe (tzw. zakazem stadionowym) za to, że podczas meczu Motoru Lublin z Legią Warszawa w marcu 2025 r. przebywał w miejscu nieprzeznaczonym dla publiczności – na ogrodzeniu stadionu.
Rzecznik prezydenta został zapytany na briefingu prasowym o to, że w informacji dotyczącej ułaskawienia Staruchowicza podano, iż decyzja motywowana była m.in. „incydentalnym charakterem czynu”, ale chodzi o osobę, która wcześniej została skazana za rozbój i za uderzenie jednego z piłkarzy.
– To był incydent. Wcześniejsze sprawy zakończyły się skazaniem. Ta osoba, która wówczas została skazana (…) odbyła karę, odpowiedziała za swoje czyny – powiedział Leśkiewicz.
Zaznaczył, że ułaskawienie dotyczy innej, konkretnej sprawy z 2025 r. i skazania na postawie Kodeksu wykroczeń. – Pan prezydent po analizie akt sprawy, po analizie pełnej dokumentacji, którą otrzymał, podjął decyzję o ułaskawieniu – powiedział rzecznik.
Jego zdaniem sprawa ta „była oczywista” a decyzja sądu o ukaraniu tej osoby tzw. zakazem stadionowym była według prezydenta Nawrockiego niesprawiedliwa.
Leśkiewicz stwierdził też, że „prezydent nie musi się tłumaczyć z tego, dlaczego stosuje prawo łaski, bo analizuje dokumentację spraw w każdym z przypadków”.
– Trudno czynić zarzut panu prezydentowi z tego, że podejmuje decyzję w oparciu o przepisy polskiej konstytucji. Ma do tego prawo i wara rządzącym od prerogatyw pana prezydenta. To jest demokratyczny porządek prawny opisany w polskiej konstytucji i pan prezydent ma prawo jego stosowania w oparciu o przepisy polskiej konstytucji – powiedział rzecznik.
Jak mówił, „rządzący, którzy łamią regularnie konstytucję, niech nie myślą, że pan prezydent przestraszy się tych wpisów, tweetów, gróźb, czy jakichkolwiek prób manipulacji”.
– Nie, pan prezydent będzie stosował wszystkie swoje prerogatywy, tak jak to przewiduje polska konstytucja, w zgodzie z przepisami polskiego prawa – dodał rzecznik prezydenta.
Szef MSWiA Marcin Kierwiński napisał w poniedziałek na X, że „ułaskawienie kogoś takiego jak Staruch, pokazuje o jakiej Polsce marzy prezydent Nawrocki”. Z kolei wiceszef MON Cezary Tomczyk napisał we wtorek na X o „murem za polskim mundurem w wykonaniu Karola Nawrockiego”. „ Nawrocki na Święcie Policji: »Dziękuję za Waszą służbę i dbanie o bezpieczeństwo!«. Nawrocki chwilę później: ułaskawia »Starucha«. To jak napluć w twarz policjantom…” – napisał Tomaczyk.
Podsekretarz stanu w prezydenckiej Mateusz Kotecki mówił w poniedziałek, że w przypadku drugiej ułaskawionej osoby – KPRP nie podaje nazwisk osób ułaskawionych – postępowanie zostało wszczęte na żądanie prezydenta, a prawo łaski zastosowano przez darowanie środka karnego – zakazu wstępu na imprezy masowe, i zarządzono zatarcie skazania.
Osoba ta to Piotr Staruchowicz ps. „Staruch”, jeden z liderów środowiska kibicowskiego Legii Warszawa, co na portalu X potwierdził broniący go w przeszłości Krzysztof Wąsowski.
Sąd w Lublinie ukarał Staruchowicza dwuletnim zakazem wstępu na imprezy masowe (tzw. zakazem stadionowym) za to, że podczas meczu Motoru Lublin z Legią Warszawa w marcu 2025 r. przebywał w miejscu nieprzeznaczonym dla publiczności, na ogrodzeniu stadionu, mimo – jak argumentował sam Staruchowicz – posiadania akredytacji wydanej przez organizatora spotkania.
We wpisie na X Wąsowski poinformował, że prezydent zastosował swoją prerogatywę w tzw. trybie bezpośrednim, w oparciu o art. 139 Konstytucji RP, z pominięciem alternatywnych postanowień zawartych w Kodeksie postępowania karnego. Tryb bezpośredni, w odróżnieniu od tradycyjnej ścieżki ułaskawienia, nie wymaga formalnego wniosku oraz opinii sądu w sprawie zasadności zastosowania prawa łaski.
