Katar, Egipt i Turcja – państwa pośredniczące w rozmowach dotyczących Strefy Gazy – potępiły Izrael za „ciągłe naruszenia” na terytoriach palestyńskich, po tym jak w wyniku nowych ataków śmierć poniosło – według cytowanych przez agencję AFP doniesień – ponad 20 osób.
Trzy państwa stanowczo potępiły działania określone mianem „ciągłych naruszeń ze strony Izraela w Strefie Gazy, w szczególności ataków na placówki medyczne i infrastrukturę, a także doprowadzenia do ofiar wśród ludności cywilnej, w tym kobiet i dzieci”.
Sytuacja ta stanowi „rażące naruszenie prawa międzynarodowego oraz międzynarodowego prawa humanitarnego” – stwierdzono we wspólnym oświadczeniu, cytowanym przez AFP.
Hamas ogłosił w piątek, że przyjmuje przedstawione przez prezydenta USA Donalda Trumpa porozumienie zakładające rozbrojenie grupy. Organizacja podkreśliła, że zrobi to dopiero, gdy Izrael wywiąże się ze swoich zobowiązań. Przedstawiciele Izraela zadeklarowali, że pozostaną w Strefie Gazy, dopóki Hamas nie złoży broni.
Trump ogłosił wcześniej w czwartek, że kierowana przez niego Rada Pokoju osiągnęła porozumienie w sprawie rozbrojenia Hamasu. Zapowiedział, że umowa będzie realizowana etapami: Hamas ma złożyć broń, następnie wojska izraelskie wycofają się ze Strefy Gazy, a kontrolę nad tym terytorium przejmą międzynarodowe siły stabilizacyjne.
Umowa zakłada wstrzymanie izraelskich ataków i wycofanie się na pozycje z początku rozejmu z października 2025 r., a także zwiększenie napływu pomocy humanitarnej. Dopiero po spełnieniu tych warunków Hamas złoży broń – podała grupa.
Ogłoszone w czwartek przez Trumpa porozumienie ma wdrożyć w życie drugą fazę rozejmu w wojnie Izraela z Hamasem, który obowiązuje od 10 października 2025 r. Według umowy Izrael miał na początku pozostać w ponad połowie Strefy Gazy, ale od tego czasu wojska tego państwa zajęły kolejne obszary palestyńskiego terytorium.
Agencja AP przekazała w poniedziałek za Doronem Spielmanem, rzecznikiem prasowym kancelarii izraelskiego premiera Benjamina Netanjahu, że Izrael podzielił się z Białym Domem „poważnymi obawami dotyczącymi bezpieczeństwa” w związku z proponowanym porozumieniem rozbrojeniowym z terrorystyczną organizacją Hamas.
