Strona głównaWiadomościPolskaInterwencja posła Konfederacji. Wiele pytań o rozbudowę muzułmańskiej sali modlitw w Katowicach

Interwencja posła Konfederacji. Wiele pytań o rozbudowę muzułmańskiej sali modlitw w Katowicach

-

- Reklama -

Poseł Konfederacji Grzegorz Płaczek wkroczył z poselską interwencją do Urzędu Miasta w Katowicach, domagając się odpowiedzi na 41 szczegółowych pytań dotyczących rozbudowy muzułmańskiej sali modlitw na Zawodziu. Kontrowersje wokół inwestycji przy ulicy 1 Maja wybuchły po doniesieniach medialnych, które ujawniły zaskakujące luki w dokumentacji. Sprawa budzi coraz większy niepokój wśród okolicznych mieszkańców, obawiających się paraliżu dzielnicy i zmiany jej dotychczasowego charakteru bez konsultacji społecznych.

Inwestycja, za którą stoi Muzułmańskie Stowarzyszenie Kształtowania Kulturalnego powiązane z Ligą Muzułmańską, dotyczy działającego od ponad dwudziestu lat Centrum Kultury i Dialogu „Doha” oraz Muzułmańskiej Fundacji Pomocy.

- Reklama -

Choć organizacje te nie są na Zawodziu nowością, to właśnie obecna, ogromna skala prac budowlanych oraz niejasny sposób prowadzenia procedur administracyjnych wywołały zdecydowany opór społeczny.

Iskrą zapalną stały się ustalenia dziennikarzy portalu tarnogorski.info, którzy dotarli do zaskakujących dokumentów z katowickiego magistratu. Wynika z nich, że w nowo budowanym obiekcie o powierzchni użytkowej wynoszącej ponad 440 metrów kwadratowych może formalnie przebywać maksymalnie zaledwie 45 osób.

Rzecznik prasowa Urzędu Miasta Katowice Sandra Hajduk w rozmowie z redakcją przyznała, że tak drastycznie zaniżony limit nie ma nic wspólnego z rzeczywistą pojemnością rozległego budynku. Liczba ta jest bezpośrednim efektem zabiegu projektanta, który po prostu nie uzgodnił dokumentacji z rzeczoznawcą do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych. Zadeklarowanie przebywania w obiekcie mniej niż 50 osób pozwala muzułmanom całkowicie zgodnie z prawem ominąć szereg rygorystycznych wymogów, które musieliby spełnić, gdyby zgłosili obiekt na więcej osób.

To takie biurokratyczne przepychanki. W rzeczywistości wiadomo, że zbudowano tam salę modlitw dla muzułmanów.

Do narastającego sporu włączył się aktywnie Grzegorz Płaczek. Poseł Konfederacji przeprowadził interwencję w katowickim magistracie, składając na ręce wiceprezydentów pismo zawierające aż 41 konkretnych pytań.

Polityk nie kryje oburzenia zaistniałą sytuacją i ostro krytykuje zarówno inwestora, jak i urzędników przymykających oczy na ewidentne absurdy.

„Nie ma mojej zgody na rozbudowę sali modlitw i spotkań wyznawców Islamu w Katowicach na zasadach, które mogą wystawiać na śmieszność nie tylko Śląsk, ale całą Polskę. Naprawdę nikomu nie przeszkadza deklaracja stowarzyszenia, o której rozpisują się media, iż w obiekcie o powierzchni użytkowej 440 m2 będzie przebywać maksymalnie 45 osób? Tylko wariat nie zobaczy w tych liczbach podstępu. Czy nie chodzi przypadkiem o to, aby inwestor mógł ominąć część wymagań przeciwpożarowych? Kto przymyka oczy na taki absurd? A jeśli prawo wiąże ręce nam, Polakom – należy to zmienić” – pisze Płaczek.

Poseł, powołując się na doświadczenia tzw. Zachodu, ostrzegł też, że wiele potężnych meczetów w Europie Zachodniej zaczynało właśnie jako niepozorne, wynajęte lokale lub niewielkie sale modlitw. Z czasem, gdy formalnie znikały przeszkody, wspólnoty religijne przekształcały je w pełnoprawne centra kultu.

Aby temu zapobiec, Płaczek zaapelował do prezydenta Katowic o zorganizowanie lokalnego referendum w sprawie zasad konsultowania podobnych inwestycji.

„To nie jest kwestia wyłącznie budowlana czy religijna. To kwestia jawności działania władz, bezpieczeństwa i szacunku dla mieszkańców. I śląskiej kultury. A tym, którzy udają, że nie widzą, co się dzieje – proponuje spojrzeć na Europę Zachodnią i… obudzić się. Islam znacznie różni się od katolicyzmu w wielu kwestiach doktrynalnych i praktycznych. Znacznie” – apeluje.

Na ręce włodarzy miasta Płaczek złożył oficjalny dokument, który zawiera 41 pytań ws. muzułmańskiej sali modlitw w Katowicach. Pytanie, czy w ogóle doczeka się odpowiedzi.

Najnowsze