Warszawska policja opublikowała nagranie z próby driftowania Ukraińca w BMW, który ostatecznie wpadł w poślizg i uszkodził infrastrukturę drogową. Za swoje wyczyny ukraiński kierowca dostał mandat w wysokości 5 tys. zł i utracił prawo jazdy.
„Uliczny drift, który miał być popisem umiejętności, zakończył się mandatem w wysokości 5000 zł, 12 punktami karnymi i utratą prawa jazdy na 3 miesiące” – poinformował na X profil Policja Warszawa.
Do zdarzenia doszło na ul. Żelaznej w Warszawie. Jak przekazała policja, 27-letni Ukrainiec kierujący bmw celowo wprowadził swój pojazd w poślizg.
Po chwili utracił panowanie nad samochodem i uderzył w bariery, uszkadzając infrastrukturę drogową. Jak zaznaczyła policja, tym razem w wyniku działań Ukraińca nikt nie odniósł żadnych obrażeń.
„Policjanci stołecznej drogówki za stworzenie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym ukarali kierowcę mandatem w wysokości 5000 zł, otrzymał on także 12 punktów karnych i stracił prawo jazdy na 3 miesiące” – napisano na profilu warszawskiej policji.
„Nie ma przyzwolenia na zachowania zagrażające bezpieczeństwu na drogach. Konsekwentnie reagujemy wobec każdego, kto łamie prawo – bez względu na narodowość, obywatelstwo czy pochodzenie” – zapewniono.
🚨🚔Uliczny drift, który miał być popisem umiejętności, zakończył się mandatem w wysokości 5000 zł, 12 punktami karnymi i utratą prawa jazdy na 3 miesiące.
Na ul. Żelaznej w Warszawie 27-letni obywatel Ukrainy celowo wprowadził BMW M8 w poślizg, stracił panowanie nad pojazdem i… pic.twitter.com/AUH4w8bt8l
— Policja Warszawa (@Policja_KSP) July 28, 2026
