Strona głównaWiadomościPolitykaTusk ogłasza sukces, ale liczby mówią same za siebie. Korwin-Mikke: "Zabytek z...

Tusk ogłasza sukces, ale liczby mówią same za siebie. Korwin-Mikke: „Zabytek z początku XIX wieku, odchodzi do lamusa”

-

- Reklama -

W środę podczas konferencji prasowej na dworcu Warszawa Zachodnia szef rządu warszawskiego chwalił się programem „Nasza Kolej”. Sprawę skomentowali politycy Paulina Matysiak i Janusz Korwin-Mikke.

W środę na dworcu Warszawa Zachodnia odbyła się konferencja prasowa z udziałem premiera Donalda Tuska, ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka oraz wiceministra infrastruktury, pełnomocnika rządu ds. CPK Piotra Malepszaka. Wydarzenie przebiegało pod hasłem „Najnowocześniejsza w Europie – #NaszaKolej!”. Przedstawiciele rządu warszawskiego chwalili się działaniami na rzecz odbudowy i rozwoju kolei oraz „ambitnymi planami inwestycyjnymi”, co w praktyce oznacza duże wydatki z kieszeni podatników.

- Reklama -

– Nazywamy nasz program „#NaszaKolej”, bo to jest nasz czas, to jest czas polskiej kolei. Budujemy najnowocześniejszą sieć kolejową w Europie i nie ma w tym słowa przesady. Tak jak kiedyś zapowiadaliśmy, że zbudujemy najnowocześniejszą sieć autostrad i dróg szybkiego ruchu w Europie, tak zapewniam, że potrafimy też zbudować najnowocześniejszą sieć kolejową, którą nazwaliśmy Zintegrowaną Siecią Kolejową – nie szczędził patosu Donald Tusk.

Coraz więcej, a jednak dużo mniej

Resort infrastruktury przekonuje, że Polacy coraz częściej wybierają kolej. Inne zestawienie przedstawiła jednak poseł Paulina Matysiak. Wynika z niego, że aktualna liczba pasażerów to zaledwie ułamek tej, którą notowano przed kilkoma dekadami.

„Polska kolej notuje rekordowe wyniki przewozowe. W 2025 r. z usług kolei skorzystało ponad 438,9 mln pasażerów. Tendencja wzrostowa utrzymuje się także w 2026 r. – od stycznia do maja br. przewoźnicy obsłużyli niemal 190,5 mln pasażerów, o 8,7 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku” – podano w komunikacie resortu infrastruktury.

„Dynamicznie rośnie również liczba pasażerów PKP Intercity. W 2025 r. spółka przewiozła 89,2 mln podróżnych, o 31 proc. więcej niż dwa lata wcześniej. W 2026 r. przewoźnik planuje przekroczyć poziom 96 mln pasażerów, a w perspektywie kolejnych lat osiągnąć wynik ponad 110 mln podróżnych rocznie” – przekazał resort.

­– Kiedy zakończymy realizację wielkiego projektu Zintegrowanej Sieci Kolejowej, w ciągu roku powinniśmy przewozić w Polsce blisko 800 mln pasażerów. Już dziś nasza kolej przewozi niemal tyle osób, ilu mieszkańców liczy cała Unia Europejska – stwierdził Tusk.

„Dziś premier Tusk powiedział z dumą: «już w tej chwili przewozimy z polskimi kolejami prawie tyle ludzi, ile liczy sobie cała Unia Europejska, więc naprawdę są to liczby imponujące».

(liczba mieszkańców UE ~450 mln osób, w 2025 rok przewieźliśmy prawie 439 mln osób)

Nie mówcie tylko panu premierowi ile polska kolej przewoziła pasażerów jeszcze kilkadziesiąt lat temu 😉

(rekordowy 1977 roku to ponad 1.14 mld podróżnych)” – napisała na portalu X poseł Paulina Matysiak.

„To po prostu pokazuje, że kolej – ten zabytek z początku XIX wieku – odchodzi do lamusa: 1977 – 1,2 mld, 2026 – 439 mln, 2076 – 20 mln… Zamiast niej mamy samochody i samoloty. Zostaną tylko TGV 300 km/h+ ale takich nie mamy” – skwitował Janusz Korwin-Mikke.

Rekordowe rozdawnictwo

Rząd jednak na to nie zważa i dosypuje kolejne pieniądze na kolei – z kieszeni podatników. Przywracane są nieczynne od lat połączenia.

Kolej jest strategicznym priorytetem tego rządu od samego początku. I widać to w liczbach. Polacy wsiadają do pociągu coraz chętniej i coraz częściej. Liczba pasażerów rośnie, a kolej odzyskuje swoją pozycję jako wygodny, bezpieczny i ekologiczny środek transportu – przekonywał minister infrastruktury Dariusz Klimczak.

„Od 2024 r. przywrócony został ruch pasażerski na wielu liniach kolejowych, które przez lata pozostawały nieczynne. Pociągi wróciły m.in. do Karpacza, Ciechocinka, Kłobucka, Łomży, Rabki-Zdroju oraz na odcinek Somonino – Kartuzy.

W przygotowaniu są kolejne przedsięwzięcia, które przywrócą połączenia kolejowe m.in. do Olecka, Kcyni, Bytowa, Złotoryi, Sokołowa Podlaskiego, Bełchatowa czy Ostrowi Mazowieckiej.

Rozwija się także oferta dalekobieżna. PKP Intercity przywróciło lub uruchomiło nowe połączenia do miejscowości, do których pociągi tej kategorii nie docierały od kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu lat, m.in. do Łomży, Wielbarka, Mielca, Chorzel i Ostrołęki” – przekazało MI.

– Dzięki naszym decyzjom, w najbliższym czasie planujemy przywrócić ruch pasażerski do Bytowa czy na linię Wejherowo – Choczewo, która pozostaje nieczynna od ponad 30 lat – powiedział minister Dariusz Klimczak.

Rekordowe „inwestycje” z pieniędzy Polaków

„Polskie Linie Kolejowe realizują największy w historii polskiej kolei program inwestycyjny. Opiewa on na kwotę 180 mld zł w perspektywie do roku 2032” – podał resort.

„Wśród najważniejszych przedsięwzięć znajdują się m.in. budowa nowej linii Podłęże – Tymbark/Mszana Dolna, modernizacja linii Chabówka – Nowy Sącz, przebudowa linii nr 201 Maksymilianowo – Kościerzyna – Gdynia, projekt Rail Baltica oraz przebudowa Śląskiego Węzła Kolejowego” – czytamy.

Obecnie na rozwój infrastruktury kolejowej przeznaczamy 100 mld zł. To środki na budowę nowych stacji i linii kolejowych, modernizację istniejącej sieci oraz jej cyfryzację – poinformował Klimczak.

Nowoczesny tabor

„PKP Intercity realizuje szeroki plan inwestycyjny na lata 2025 – 2030. Spółka zakłada w tym okresie łączne inwestycje taborowe i infrastrukturalne na poziomie 25,4 mld zł. 18,9 mld zł stanowią zamówienia realizowane przez producentów posiadających zakłady zlokalizowane w Polsce, wspierające krajowy przemysł i rozwój nowoczesnych technologii” – zakomunikował resort infrastrktury.

Najważniejsze z nich w realizacji:

  • – 300 nowych wagonów od firmy H. Cegielski – Fabryka Pojazdów Szynowych (z opcją na kolejne 150),
  • 35 hybrydowych zespołów trakcyjnych od firmy Newag,
  • 63 lokomotyw wielosystemowych od firmy Newag (z opcją zamówienia kolejnych 32).

„Ponadto w listopadzie 2025 r. podpisana została umowa na zakup 42 piętrowych elektrycznych zespołów trakcyjnych (z opcją na dokupienie dodatkowych 30), które zostaną wyprodukowane w Chorzowie” – czytamy.

„Plan na pokolenia”

Rząd przekonuje, że Zintegrowana Sieć Kolejowa, to „plan dla kolejnych pokoleń”.

– Zintegrowana Sieć Kolejowa to plan na pokolenia. Tworzymy spójną, nowoczesną i odporną sieć transportową, która będzie służyć mieszkańcom, gospodarce i bezpieczeństwu państwa przez kolejne dekady – powiedział wiceminister infrastruktury, pełnomocnik rządu ds. CPK Piotr Malepszak.

„Projekt zakłada budowę 4700 km nowych linii kolejowych, z czego około 1000 km ma zostać uruchomionych do 2035 r. Wśród najważniejszych inwestycji znajdują się linia „Y” łącząca Warszawę, nowe lotnisko, Łódź, Poznań i Wrocław, Rail Baltica na odcinku Ełk – Trakiszki, połączenie Katowice – Ostrawa oraz projekt Podłęże–Piekiełko.

Z łącznej puli 4700 km nowych linii ok. 2700 km stanowić będą trasy w standardzie KDP.

Docelowo sieć ma zostać oparta na 19 magistralach kolejowych integrujących wszystkie regiony kraju. Dzięki realizacji projektu dostęp do kolei uzyska 27 małych i średnich miast, które obecnie pozostają poza siecią połączeń pasażerskich” – podał resort.

Źródło:PAP/X

Najnowsze