W aspekcie wyborów prezydenckich w 2027 badane są różne opcje i sympatie Francuzów. Lipcowy „ranking osobowości” politycznych na podstawie sondażu Ifop-Fiducial pokazał powrót do łask obywateli byłego prezydenta, socjalisty François Hollande’a.
François Hollande to podobno ulubiony polityk Francuzów i wyprzedza nawet Jordana Bardellę. Nie oznacza to, że Francuzi chcieliby Hollande’a ponownie na urzędzie, bo kończył jako jeden z najgorzej notowanych prezydentów, ale po prostu wydaje się wielu sympatyczny. Obecnie jest szeregowym posłem.
Według tego sondażu w poziomie sympatii Marine Le Pen również awansowała, a Emmanuel Macron pozostaje na samym dole rankingu. Sondaż wygrał jednak z 53% pozytywnych opinii, Michel-Édouard Leclerc. To francuski biznesmen, znany z kierowania konglomeratem supermarketów E.Leclerc.
Ten wynik może być wskazówką jak „elity” zamierzają zagrodzić drogę do prezydentury Marine Le Pen. Byłby to kolejny „numer” z wystawieniem bezpartyjnego fachowca od gospodarki i biznesu, na który mieliby się dać nabrać wyborcy. Przypomnijmy,; że ten manewr zastosowano promując w pierwszej kadencji Emmanuela Macrona.
Leclerc utrzymuje się na szczycie sondażu Ifop-Fiducial przeprowadzonego dla Paris Match i Sud Radio. Największa niespodzianka jest jednak tuż za nim i jest to François Hollande, który zyskuje pięć punktów procentowych i przeskoczył w rankingu do góry o sześć miejsc (49% pozytywnych opinii). Były prezydent, który jest obecnie na drugim miejscu, wyprzedza Édouarda Philippe’a, który ma 48%.
Jednak i Jordan Bardella (Zjednoczenie Narodowe) i być może przyszły premier, odnotował wzrost notowań. Ma 47% pozytywnych opinii, co daje wzrost sympatii o cztery punkty procentowe i awans z dziesiątego na piąte miejsce. Jest tu ex aequo z premierem Sébastienem Lecornu, a wyprzedza takie postacie jak Dominique de Villepin, Jean-Louis Borloo, Christine Lagarde i Gérald Darmanin.
Bardella zdobywa 96% pozytywnych opinii wśród zwolenników Zjednoczenia Narodowego, 70% wśród zwolenników Reconquête i 64% wśród Republikanów. Jego popularność spada jednak do 20% wśród wszystkich zwolenników lewicy i do 14% wśród Zielonych. Marine Le Pen również odnotowała awans i to o pięć punktów procentowych. Ma 42% pozytywnych opinii, ale nadal traci pięć punktów do Bardelli. Marine popiera szczególnie prowincja – 53% opinii pozytywnych.
Macron zostaje na dole rankingu i ma zaledwie 33% pozytywnych opinii (33. miejsce). 66% respondentów wyraziło negatywną opinię o Emmanuelu Macronie i jest to jeden z najwyższych poziomów odrzucenia w rankingu. Co ciekawe, Emmanuel Macron cieszy się 51% poparciem wśród osób w wieku 18-24 lat i 49% wśród osób powyżej 65. roku życia, ale ma tylko 23% sympatii wśród osób w wieku 50-64 lata.
Źródło: Valeurs
