Strona głównaWiadomościPolska„Byłem przekonany, że ty nie żyjesz”. Próbowano otruć Nawrockiego?

„Byłem przekonany, że ty nie żyjesz”. Próbowano otruć Nawrockiego?

-

- Reklama -

Prezydent Karol Nawrocki opowiedział o dramatycznym momencie z kampanii prezydenckiej, który do dziś traktuje bardzo poważnie. W książce „Skąd się wziął Karol Nawrocki” , która jest wywiadem rzeką prof. Andrzeja Nowaka z Nawrockim, prezydent ujawnił szczegóły szokującej sytuacji.

Do zdarzenia doszło w połowie maja, między Ząbkowicami Śląskimi a Dzierżoniowem. Po spotkaniu przed ratuszem Nawrocki nagle poczuł się fatalnie.

- Reklama -

„Nagłe osłabienie, jakbym dostał konkretny cios w szczękę. Jakby nagle ktoś wyłączył mi organizm” – zrelacjonował prezydent. Nawrocki poprosił współpracownika o odprowadzenie do autokaru.

„Dostałem wodę, wypiłem ją. Z tyłu siedzieli jeszcze jacyś ludzie z obsługi, ale ja już czułem, że po prostu zjeżdżam, film mi się urywa. Jarek od razu zaczął krzyczeć, żeby wszyscy wyszli z autokaru” – powiedział.

W pojeździe zaciągnięto czarne zasłony, Nawrocki położył się na tylnym siedzeniu i stracił przytomność. Kiedy się ocknął, zobaczył blade twarze swoich ludzi. Cały garnitur, fotel i podłoga autokaru były kompletnie zbryzgane jego gwałtownymi wymiotami.

„Oni potem opowiadali, że nie mogli na to patrzeć. Mówili, że wyglądało to jak fontanna, porównywali to do filmu Egzorcysta – kopałem nogami, rzucało mną, kompulsywnie wymiotowałem. A gdy się obudziłem, to nie wiedziałem, co się wydarzyło przez te kilka minut” – opowiedział Nawrocki.

Jeden ze współpracowników przyznał później wprost: „Byłem przekonany, że ty nie żyjesz”. „Wszystko było zamknięte, autokar zatrzymany, cisza, żadnego kontaktu. Oni naprawdę przez chwilę myśleli, że stało się coś najgorszego” – zrelacjonował prezydent.

Ochrona ostrzegała Nawrockiego przed zagrożeniami od początku kampanii. Wskazywano chociażby, że nie powinien całować kobiet w rękę, bo to może być najprostszy sposób na podtrucie.

Profesor Andrzej Nowak, który przeprowadził wywiad-rzekę z prezydentem, nie owija w bawełnę. W materiale promującym książkę mówi wprost: „Próbowano otruć Karola Nawrockiego. Po prostu otruć, wyeliminować z tej kampanii w momencie, kiedy było już widać, że idzie po zwycięstwo, nie jest kandydatem skazanym na przegraną”.

Źródło:wPolityce

Najnowsze