Strona głównaOpinieZełeński gloryfikuje UPA. Nawrocki reaguje. Tusk grzmi o "podobnym kroku"

Zełeński gloryfikuje UPA. Nawrocki reaguje. Tusk grzmi o „podobnym kroku”

-

- Reklama -

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski po raz kolejny uhonorował Ukraińską Powstańczą Armię, co wywołało w Polsce falę oburzenia. Prezydent RP Karol Nawrocki chce odebrania ukraińskiemu przywódcy Orderu Orła Białego. Głos zabrał szef rządu warszawskiego Donald Tusk.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w środę nadał jednej z jednostek Sił Zbrojnych swego kraju imię „Bohaterów UPA”. Jak mówił, uczynił to „w celu przywrócenia historycznych tradycji narodowego wojska oraz uwzględniając wzorowe wykonywanie powierzonych zadań podczas obrony integralności terytorialnej i niepodległości Ukrainy”.

- Reklama -

– 8 czerwca odbędzie się posiedzenie Kapituły Orderu Orła Białego i ja zaproponowałem, aby jednym z punktów było odebranie prezydentowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego – oświadczył prezydent. Dodał, że ostateczna decyzja należy do niego, ale kapituła musi się zebrać.

- Reklama -

Nawrocki mówił, że „gloryfikowanie UPA jest rzeczą, która dostarczyła rosyjskiej propagandzie wiele tlenu do dezinformacji”.

- Reklama -

Zaznaczył też, że w sensie strategicznym wspieranie Ukrainy w jej oporze przeciwko Rosji i przeciwko „bandycie, którym jest Władimir Putin” jest strategicznym celem Polski, jednak – podkreślił prezydent – „tak nie buduje się relacji między narodami”.

Order Orła Białego przyznał Wołodymyrowi Zełenskiemu w 2023 r. ówczesny prezydent Andrzej Duda.

Do sytuacji odniósł się, pytany przez dziennikarzy w Sejmie, premier Donald Tusk. – Mamy bardzo poważny problem – ocenił.

– Decyzja prezydenta Zeleńskiego (…) oczywiście narusza naszą wrażliwość historyczną i moim zdaniem niepotrzebnie znowu wynosi na taki dość niepokojący poziom kwestię tych różnic historycznych, różnych interpretacji – dodał.

– Każdy naród ma prawo do swoich interpretacji, ale prezydent Zeleński i nasi ukraińscy przyjaciele muszą być świadomi, co znaczy z punktu widzenia każdej Polki, każdego Polaka to ponure dziedzictwo UPA, z naszego punktu widzenia – powiedział Tusk.

– Ta decyzja jest niepokojąca z punktu widzenia naszych relacji – wskazał premier.

– Informacja, że prezydent Nawrocki reaguje na to propozycją odebrania (Orderu – przyp. red.) Orła Białego prezydentowi Zeleńskiemu, który został mu przyznany przez prezydenta Dudę, jest podobnym krokiem. Ja bardzo bym chciał, żeby prezydenci obu krajów mądrze dbali o to, żeby nasze relacje były jak najlepsze – grzmiał.

– Dla Polski i dla Ukrainy nasza przyjaźń, współpraca, sojusz wobec zagrożenia rosyjskiego to było coś i jest coś bezcennego – twierdził Tusk.

Podkreślił, że oba kraje „ciągle mają szanse przełamać te ponure fragmenty naszej historii, które ciążyły nad naszymi relacjami”, ale to wymaga m.in. „wyobraźni i wrażliwości” od obu prezydentów.

Premier dodał, że Jeśli obaj „będą liderami sporów historycznych i emocji, to na Kremlu naprawdę będą mieli powód do radości”. – Jeśli ktoś będzie się z tego cieszył, to z całą pewnością Moskwa – grzmiał.

Szef rządu powiedział, że „oczekiwałby od obu prezydentów, żeby raczej potrafili wznieść się ponad te historyczne emocje i próbowali budować tę trudną, ale konieczną przyjaźń i współpracę polsko-ukraińską, bo bez tego jedni i drudzy stracimy”.

Nieco później w premier napisał na platformie X, że „jeśli pokłócimy się o przeszłość, ktoś inny wygra przyszłość”. „Prezydent Ukrainy powinien to wreszcie rozumieć. Polski też. Zanim będzie za późno” – dodał

W rozmowie z dziennikarzami premier zaznaczył też, że rząd zareagował już w sprawie decyzji prezydenta Zełenskiego. – My wiemy naprawdę jak prowadzić tę politykę w tym najtrudniejszym czasie, pełnym wyzwań – twierdził.

Źródło:TVP Info/PAP

Najnowsze