Konfederacja rozpoczyna zbiórkę podpisów pod wnioskiem o wotum nieufności wobec minister kultury Marty Cienkowskiej – poinformował poseł klubu Michał Wawer. Jak podkreślił, „czarę goryczy” przelało przyjęcie przez rząd projektu ustawy o zabezpieczeniu socjalnym osób wykonujących zawód artystyczny.
Podczas środowej konferencji prasowej w Sejmie politycy Konfederacji – poseł Michał Wawer i rzecznik partii Wojciech Machulski – wezwali wszystkie ugrupowania do odwołania ze stanowiska Marty Cienkowskiej i zapowiedzieli rozpoczęcie zbiórki podpisów pod wnioskiem o wotum nieufności wobec minister kultury.
Zdaniem Wawera w czasie, kiedy szefem resortu kultury jest Cienkowska, wprowadzane są „kolejne dopłaty na pseudodzieła, sztuki obsceniczne, niemające nic wspólnego z realną kulturą”.
Podkreślił, że „czarę goryczy” przelało przyjęcie we wtorek przez rząd projektu ustawy o zabezpieczeniu socjalnym osób wykonujących zawód artystyczny. – Pani minister kultury interesuje się tymi, którzy są uzależnieni od państwowego wsparcia, od państwowej kroplówki, którzy tworzą tę grupę interesów, z której sama pani minister się wywodzi, i to do tych ludzi jest adresowana propozycja legislacyjna – zaznaczył Wawer.
W tym kontekście – jako niezrozumiałe – Wawer wskazał specjalne uprzywilejowanie grupy artystycznej wobec innych grup społecznych. – Z projektu ustawy wynika, że te dopłaty miałyby obejmować m.in. osoby zarabiające powyżej płacy minimalnej. Doprowadziłoby to do chorej sytuacji, w której ludzie ciężko pracujący na minimalnym wynagrodzeniu, odprowadzający od tego minimalnego wynagrodzenia pełne składki, wysokie podatki, zrzucaliby się na przyszłe emerytury dla tak zwanych artystów, którzy zarabiają więcej od nich i jednocześnie nie płacą składek na swoją przyszłą emeryturę – powiedział. Dodał, że taki projekt „w państwie realizującym jakkolwiek rozumiane zasady sprawiedliwości społecznej, nie ma prawa przejść przez Sejm”.
Zdaniem rzecznika Konfederacji Wojciecha Machulskiego Cienkowska broni przyznawania stypendiów „patocelebrytom”, a przyjęcie ustawy o zabezpieczeniu socjalnym osób wykonujących zawód artystyczny będzie kosztować budżet państwa 300 milionów złotych. – Ustawa ta tworzy lukratywne stanowiska dla kolesi tej władzy. Niestety Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zajmuje się zawodowo przepalaniem naszych pieniędzy – ocenił.
Wawer zapowiedział, że Konfederacja będzie zachęcała posłów wszystkich ugrupowań do poparcia i podpisania się pod wnioskiem o odwołanie minister Cienkowskiej. Wniosek o wotum nieufności wobec ministra może być zgłoszony przez co najmniej 69 posłów; klub Konfederacji liczy 16 posłów.
Konfederacja rozpoczyna zbiórkę podpisów poselskich pod wnioskiem o wotum nieufności wobec minister kultury Marty Cienkowskiej.
Projekt o dopłatach do składek artystów to kompromitujące uwieńczenie całej kompromitującej kariery ministerialnej pani Cienkowskiej. Od dnia objęcia…
— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) May 27, 2026
Przyjęty we wtorek przez rząd projekt ustawy o zabezpieczeniu socjalnym osób wykonujących zawód artystyczny, który został przygotowany przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, ma na celu włączenie artystów do systemu ubezpieczeń społecznych w sposób adekwatny do ich pracy. Przepisy mają przede wszystkim charakter socjalny – ich głównym beneficjentami są artyści o najniższych i nieregularnych dochodach.
Projekt wprowadza status artysty zawodowego – będzie on przyznawany na wniosek osobom, które zawodowo zajmują się działalnością artystyczną i posiadają udokumentowany dorobek twórczy. Status będzie przyznawany na 5 lat, z możliwością przedłużenia do 8 lat. Zadania związane z przyznawaniem statusu artysty zawodowego ma przejąć Centrum Edukacji i Pracy Artystycznej, które powstanie po przekształceniu obecnego Centrum Edukacji Artystycznej.
Najważniejszym elementem projektu ustawy jest mechanizm dopłat do składek, który jest skierowany do artystów o dochodach poniżej określonego progu. Mają one objąć tych artystów, których średnie miesięczne przychody w ciągu ostatnich trzech lat nie były wyższe niż 125 proc. minimalnego wynagrodzenia; tj. ok. 68 tys. zł rocznie brutto.
Wszyscy widzą absurdy ustawy o dopłatach dla artystów, które opisuje @K_Stanowski, ale rzeczy, za które warto odwołać minister Cienkowską, jest więcej. Idąc na konferencję w tej sprawie, widzę w Senacie kartonową wystawę o Andrzeju Wajdzie. Koszt? 130 tysięcy złotych. 130 tysięcy… pic.twitter.com/qkH8Bu2oKY
— Wojciech Machulski (@WMachulski) May 27, 2026
Artysta z niewielkim dochodem dostanie od państwa dopłatę do składek do poziomu minimalnego wynagrodzenia. Środki będą ewidencjonowane na kontach w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych i przekazywane automatycznie. Dopłata będzie przysługiwać do czasu osiągnięcia przyjętego progu dochodowego, który pozwoli na samodzielne opłacanie składek. Prawo do dopłaty nie będzie przyznawane bezterminowo. Będzie ustalane na dany rok i regularnie weryfikowane tak, aby wsparcie trafiało do osób spełniających warunki określone w ustawie.
Artyści objęci systemem uzyskają także dostęp do świadczeń społecznych i zdrowotnych. Oznacza to możliwość korzystania z publicznej ochrony zdrowia, świadczeń chorobowych oraz urlopów macierzyńskich.
