Rosyjski Kościół Prawosławny w Czechach stał się przyczyną napięć na linii Praga-Moskwa. : Metropolita Hilarion został w Czechach aresztowany, ale dość szybko został zwolniony. W tym czasie rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wezwało ambasadora Czech w Moskwie „na dywanik”.
Rosja uważa to aresztowanie za „zaplanowaną prowokację”, o czym mówiła rzecznik rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa. Zatrzymany Meropolita to była „prawa ręka” patriarchy moskiewskiego Cyryla. Hilarion, w cywilu Grigorij Alfejew, został aresztowany w niedzielę 24 maja w Karlowych Warach w zachodnich Czechach. Pracuje tam od 2024 roku.
Według policji regionu środkowoczeskiego w bagażniku samochodu, którym kierował w chwili zatrzymania, znaleziono trzy małe torebki zawierające „nieznaną białą substancję”. We wtorek po południu czeskie władze ostatecznie wypuściły duchownego z aresztu.
Jak wynika z oświadczenia opublikowanego na koncie Hilariona na Telegramie, nie postawiono mu żadnych zarzutów. Hilarion od kilku miesięcy znajduje się na celowniku czeskich władz, a poprzedni rząd Petra Fiali jeszcze pod koniec ubiegłego roku wyraził zaniepokojenie jego domniemanymi powiązaniami z FSB, czyli rosyjską służbą wywiadowczą. Nie można więc wykluczyć tu rzeczywiście jakiejś formy prowokacji.
Russian Orthodox metropolitan Hilarion has been detained in Czechia after police allegedly found containers with a white substance in his car, according to reports.
Hilarion’s lawyers say the circumstances of the search were suspicious, claiming two police patrols appeared to… pic.twitter.com/BTsFP65bfv
— Brian McDonald (@BrianMcDonaldIE) May 25, 2026
Źródło: Radio Praga
