Strona głównaGŁÓWNYSommer dorwał Morawieckiego. "Jak sądzicie, Mateusz mówi prawdę, czy jednak kłamie?"

Sommer dorwał Morawieckiego. „Jak sądzicie, Mateusz mówi prawdę, czy jednak kłamie?” [VIDEO]

-

- Reklama -

Tomasz Sommer skonfrontował Mateusza Morawieckiego w sprawie głośnej blokady portalu nczas.com przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Co miał do powiedzenia były premier?

Przypomnijmy, że w lutym 2023 roku ABW bez żadnego uzasadnienia i bez powiadomienia redakcji zablokowała portal nczas.com na poziomie polskich serwerów DNS. Przez ponad 22 miesiące większość Polaków nie mogła normalnie wejść na stronę.

- Reklama -

To była klasyczna, bezprawna cenzura prewencyjna, której Konstytucja RP wprost zakazuje. Tajna służba po prostu „wyłączyła” legalnie działający organ prasowy, bo coś się nie spodobało władzy. Efekt? Finansowa rzeź. Ruch na portalu runął niemal do zera, przychody z reklam praktycznie zniknęły, a my musieliśmy walczyć o przetrwanie. Uruchomiliśmy nczas.info, ratowaliśmy się darowiznami czytelników i pieniędzmi z Fundacji Najwyższy Czas, bo inaczej portal by po prostu padł.

Przez prawie dwa lata ABW i politycy PiS skutecznie zarżnęli nam biznes, nie ponosząc przy tym żadnych konsekwencji. Jakby wolność słowa w Polsce była przywilejem, a nie prawem.

Na szczęście sprawiedliwość, choć z opóźnieniem, nadeszła. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w dwóch instancjach uznał blokadę za bezprawną i sprzeczną z Konstytucją – naruszyła zarówno zakaz cenzury, jak i ochronę praw majątkowych. ABW nie złożyła kasacji, więc wyrok stał się prawomocny.

To nie jest jednak koniec. Nadal domagamy się godnego odszkodowania za straty i będziemy walczyć o pociągnięcie do odpowiedzialności winnych.

Bezprawna blokada portalu „Najwyższego Czas-u!”. Wygraliśmy prawomocnie z ABW!

11 lipca 2026, w rocznicę Krwawej Niedzieli, przy warszawskim Pomniku Rzezi Wołyńskiej, Sommer spotkał Morawieckiego i zarzucił byłemu premierowi, że to on odpowiada za cenzurę prewencyjną i zablokowanie witryny nczas.com, bo jako szef rządu sprawował nadzór nad ABW.

Morawiecki kategorycznie odrzucił te oskarżenia. – Nie kazałem tego zrobić, zrobiło to ABW – utrzymywał Morawiecki.

W dalszej wymianie słów Morawiecki wielokrotnie podkreślał, że cała procedura odbyła się nie tylko bez jego autoryzacji, ale również bez jego wiedzy. Sommer dopytywał, jak to możliwe, że premier polskiego rządu nie wiedział o tak wyjątkowej i precedensowej decyzji podejmowanej przez podległą mu agencję. – Tak to możliwe, że 1500 decyzji dziennie, nie o wszystkich myślę – argumentował były premier.

Naciskany przez Sommera były szef rządu bez wahania stwierdził, że za zablokowaniem strony stał wyłącznie ówczesny szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Gdy redaktor naczelny tygodnika przypomniał, że były zwierzchnik ABW współpracuje obecnie z prezydentem Karolem Nawrockim, Morawiecki odparł: – Nie wiem, gdzie pracuje obecnie, ale nie mam z nim nic wspólnego. Całkowicie się od niego w tej sprawie odżegnuję.

– Jak sądzicie, Mateusz mówi prawdę, czy jednak kłamie? – pyta Tomasz Sommer.

Najnowsze