Jeszcze kilka dni temu świętował mistrzostwo Portugalii z FC Porto. Dziś media opisują prawdziwy horror, jaki przeżył Jan Bednarek i jego rodzina. Do domu reprezentanta Polski w Porto mieli wtargnąć uzbrojeni włamywacze. Jeden z napastników groził piłkarzowi nożem.
Według portugalskich mediów do zdarzenia doszło w piątkowy wieczór. Bednarek wrócił do domu razem z żoną i córką po wyjściu do restauracji. W willi mieli natknąć się na trzech włamywaczy. Sytuacja szybko zrobiła się bardzo niebezpieczna.
Jak podały lokalne media, jeden z bandytów miał wyciągnąć nóż i grozić nim polskiemu piłkarzowi. Na szczęście nikomu z rodziny Bednarka nic fizycznie się nie stało, choć trudno sobie wyobrazić skalę stresu i szoku po takim spotkaniu.
Złodzieje uciekli jeszcze przed przyjazdem policji. Ich łupem padły luksusowe przedmioty, w tym dwa zegarki Rolex. Straty oszacowano na około 150 tys. euro, czyli blisko 700 tys. złotych. Portugalskie służby prowadzą obecnie śledztwo i analizują monitoring z okolicy.
Co ciekawe, już następnego dnia Bednarek pojawił się na treningu FC Porto. Dziennikarze relacjonowali jednak, że reprezentant Polski był wyraźnie wstrząśnięty całą sytuacją i odmówił komentarza dla mediów.
