Mennica Skarbowa alarmuje o nowym zagrożeniu w kontekście inwestycji w metale szlachetne. Chodzi o nieuczciwe podmioty, często działające wyłącznie w sieci, które wykorzystują wizerunek renomowanych handlarzy złotem, by wyłudzić pieniądze od klientów.
Problem jest istotny dla coraz większej ilości osób w Polsce. Mennica Skarbowa podaje, że już 18 proc. obywateli zakupiło złoto w formie fizycznej. To wzrost w stosunku do danych z 2023 roku, gdy 14 proc. miało złoto.
Spółka wskazuje, że na portalach społecznościowych i platformach ogłoszeniowych pojawiają się fałszywe ogłoszenia dotyczące złota inwestycyjnego. Oferowane są znacznie niższe ceny, niż na rynku.
Oczywiście, potem okazuje się, że „taniego złota” nie ma, za to jest brak przelanych środków i kontaktu z oszustem.
– Złoto od lat postrzegane jest jako stabilny i bezpieczny składnik portfela inwestycyjnego, zwłaszcza w czasach podwyższonej niepewności. Niestety, rosnące zainteresowanie tym rynkiem jest dziś wykorzystywane przez nieuczciwe podmioty, które próbują żerować na zaufaniu klientów. Obserwujemy wyraźny wzrost prób podszywania się pod renomowane marki, co stanowi realne zagrożenie dla inwestorów – powiedział członek Zarządu Mennicy Skarbowej Adam Stroniawski.
Coraz większa popularność złota sprawia, że coraz więcej oszustów próbuje coś na tym ugrać. Celują w nowych inwestorów, wykorzystując ich nieświadomość i nieznajomość realiów. Najczęściej oferują złoto w znacznie niskiej cenie, wywierając jednak presję na szybką decyzję, nieraz domagając się przedpłat na niezweryfikowane konta.
– Apelujemy do wszystkich inwestorów o rozwagę i skrupulatne sprawdzanie partnerów handlowych. W razie jakichkolwiek wątpliwości warto skontaktować się bezpośrednio z oficjalnym przedstawicielem firmy. Jedna nieprzemyślana decyzja może skutkować utratą znacznych środków – stwierdził Stroniawski.

