Łódzka policja poinformowała o zatrzymaniu pedofila z Podlasia. Ofiarą 41-letniego zwyrodnialca była 10-letnia dziewczynka. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.
„Policjanci z VII Komisariatu Policji Komendy Miejskiej Policji w Łodzi wspólnie z funkcjonariuszami z Zarządu w Łodzi Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, zatrzymali 41-letniego mieszkańca województwa podlaskiego. Mężczyzna ten jest podejrzany o prezentowanie treści pornograficznych osobie małoletniej poniżej 15 roku życia, posiadanie takich treści na urządzeniach elektronicznych oraz nakłaniania 10-latki do poddania się innej czynności seksualnej” – czytamy w komunikacie policji.
Sprawa, którą zajęli się policjanci, trwała od kwietnia do czerwca ubiegłego roku. Dotyczyła nawiązywania kontaktów za pośrednictwem komunikatora 41-letniego mężczyzny z 10-latką z Łodzi. Pedofil przesyłał jej treści pornograficzne oraz nakłaniał do poddawania się innym czynnościom seksualnym.
Łódzkich policjantów wspierało Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości. W wyniku śledztwa ustalono tożsamość 41-latka, który mieszka na Podlasiu.
Pedofil został zatrzymany 15 kwietnia. Policjanci przeszukali jego mieszkanie i zabezpieczyli nośniki danych.
„Ponadto w miejscu jego pracy stróże prawa znaleźli kolejne urządzenie, które zawierało korespondencję z 10-latką oraz treści pornograficzne z udziałem osób małoletnich. Podejrzany celowo ukrywał i używał telefon tylko w tym miejscu, aby łączyć się z Internetem za pośrednictwem publicznych sieci Wi-Fi. Miało to na celu utrudnienie organom ścigania ustalenie jego tożsamości” – przekazała łódzka policja.
Prokuratura postawiła mu zarzut prezentowania treści pornograficznych osobie małoletniej poniżej 15 roku życia, posiadania takich treści oraz nakłaniania 10-latki do poddania się innej czynności seksualnej. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Sąd na wniosek prokuratora zastosował wobec mężczyzny areszt na trzy miesiące.
Śledczy podkreślają, że sprawa jest rozwojowa.

