Strona głównaWiadomościPolitykaMentzen i Berkowicz reagują na żądania Izraela. "Żadna ambasada nie będzie decydować"

Mentzen i Berkowicz reagują na żądania Izraela. „Żadna ambasada nie będzie decydować”

-

- Reklama -

To nie Izrael będzie decydować, kto może zasiadać w polskim parlamencie, a kto nie – odpowiada poseł Konfederacji Konrad Berkowicz. Izrael zażądał, by Berkowicz „nie miał miejsca w parlamencie Polski”.

Kilka dni temu Berkowicz wystąpił w Sejmie z flagą Izraela, na której zamiast gwiazdy Dawida widniała swastyka. – Izrael dokonuje na naszych oczach ludobójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Izrael to nowa III Rzesza i jego flaga powinna wyglądać dokładnie tak – powiedział z mównicy sejmowej Berkowicz.

Konrad Berkowicz z flagą Izraela w Sejmie.
NCZAS.INFO | Konrad Berkowicz z flagą Izraela w Sejmie. / Fot. x.com/@KonradBerkowicz

Izrael żąda usunięcia Berkowicza z Sejmu

W odpowiedzi izraelskie MSZ zażądało by Konrad Berkowicz „nie miał miejsca w parlamencie Polski”. Resort dyplomacji Izraela dorzucił do tego stare, pozowane zdjęcie jako „dowód” rzekomego nazizmu posła, a całość okrasił swego rodzaju pouczeniem, że Polacy powinni wiedzieć, „dokąd prowadzi rasizm i antysemityzm”.

„Polski poseł Konrad Berkowicz ma wątpliwą przeszłość, która obejmuje publiczne poparcie dla nazizmu. Historia pokazała, do czego prowadzą rasizm i antysemityzm — Polska wie o tym aż za dobrze. Taka osoba nie ma miejsca w parlamencie demokratycznej Polski. Oczekujemy, że polskie władze podejmą zdecydowane i szybkie działania” – napisała ambasada Izraela w Polsce.

- Prośba o wsparcie -

CZYTAJ WIĘCEJ: Bezczelny atak Izraela na Berkowicza. „Taka osoba nie ma miejsca w parlamencie Polski. Oczekujemy szybkich działań”

Berkowicz odpowiada Izraelowi

Poseł Konfederacji podkreślił, że żadne obce państwo nie będzie decydować o składzie polskiego parlamentu. Liczy na stanowczą reakcję polskich władz.

„Zasugerowano, by pozbawić mnie mandatu posła. Rozumiecie? Ministerstwo Spraw Zagranicznych Izraela domaga się, by polskie władze zrobiły coś, bym nie zasiadał w ławach polskiego parlamentu. To nie Izrael będzie decydować, kto może zasiadać w polskim parlamencie, a kto nie. Historia pokazała, do czego prowadzi nazizm – Polska wie o tym aż za dobrze. Dlatego nie jesteśmy i nie będziemy obojętni na powtórkę z historii, która właśnie się odbywa na Bliskim Wschodzie” – napisał Berkowicz.

„Mam nadzieję, że bezczelne kłamstwo o moim rzekomym „publicznym poparciu nazizmu” spotka się z odpowiednią reakcją polskich władz i wymiaru sprawiedliwości. A Izraelowi radzę, by zajął się prawdziwymi nazistami, których ma w swoim rządzie, na czele z premierem – zbrodniarzem i ludobójcą Benjaminem Netanjahu” – dodał poseł Konfederacji.

W podobnym tonie wypowiedział się Sławomir Mentzen.

„Żadna ambasada, w szczególności ambasada państwa odpowiedzialnego za ludobójstwo, nie będzie decydować, kto ma mieć miejsce w polskim parlamencie. Polskich posłów wybierają Polacy i nikt inny! Oczekuję, że polskie władze podejmą zdecydowane i szybkie działania w celu usunięcia ambasadora Izraela” – napisał Mentzen.

Najnowsze