Władze stolicy Tajlandii Bangkoku podjęły decyzję o recyklingu plastikowych pistoletów na wodę używanych podczas festiwalu Songkran – podał w środę japoński portal Nikkei Asia. Ma to pomóc złagodzić niedobory surowców wywołane zakłóceniami w dostawach ropy w wyniku blokady cieśniny Ormuz.
„Zamiast składować tony porzuconych plastikowych pistoletów na wodę na wysypiskach, przetworzymy je na benzynę surową i granulat plastikowy” – zapowiedział Pornphrom Vikitsreth, doradca gubernatora Bangkoku.
Za zbiórkę odpadów i ich przetworzenie odpowiadać ma spółka SCG Chemicals. Firma, która podkreśla, że to pierwsza tego typu współpraca, wykorzysta uzyskany surowiec do produkcji krzeseł, donic, opakowań na żywność, a nawet sprzętu medycznego.
Songkran, tajski Nowy Rok, jest świętowany gigantycznymi bitwami wodnymi, które symbolizują rytualne błogosławieństwo oraz zmycie nieszczęść. Zabawa ta pozostawia po sobie ogromne ilości odpadów. Według oficjalnych danych, w zeszłym roku w ciągu trzech dni trwania festiwalu Bangkok wygenerował 141 ton śmieci z tworzyw sztucznych. Stanowiło to 31 proc. całkowitej masy odpadów stolicy w tym okresie.
Nikkei Asia zwraca uwagę, że władze Tajlandii szukają alternatywnych rynków importu surowców, w tym z Rosji. To efekt wybuchu wojny USA i Izraela z Iranem pod koniec lutego, w wyniku której wzrosły koszty produkcji wyrobów z tworzyw sztucznych.
Na głównych giełdach towarowych cena polietylenu – tworzywa powszechnie używanego do produkcji toreb, butelek na wodę i kubków – wzrosła od początku roku o ponad 30 proc. Z kolei polipropylen, z którego wyrabia się m.in. słomki i nakrętki na butelki, podrożał o ponad 50 proc. – wynika z cytowanych przez Nikkei Asia danych portalu Trading Economics.

