Fundacja Billa Gatesa planuje redukcję zatrudnienia do 2030 r. o blisko 20 proc. (ok. 500 osób) – poinformował we wtorek „Wall Street Journal” („WSJ”). Gazeta przekazała, że kierownictwo fundacji ma też ponownie przeanalizować związki instytucji z przestępcą seksualnym Jeffreyem Epsteinem.
Jak napisał „Wall Street Journal” („WSJ”), powołując się na wewnętrzne memorandum, kierownictwo fundacji zamierza skoncentrować się na „zwiększeniu efektywności programów i uproszczeniu struktur zarządzania”.
Redukcje mają objąć różne działy, a organizacja zapowiada wsparcie dla zwalnianych osób. Zmiany mają umożliwić „lepsze wykorzystanie zasobów w realizacji kluczowych celów, jak walka z chorobami zakaźnymi, ubóstwem i nierównościami edukacyjnymi”.
Według „WSJ” fundacja (działająca przed rozwodem pary jako Bill & Melinda Gates Foundation) zapowiedziała też ponowną analizę kontaktów z Jeffreyem Epsteinem, finansistą skazanym za przestępstwa seksualne. Przegląd będzie dotyczył wcześniejszych relacji oraz ich potencjalnego wpływu na działalność instytucji. Sprawa od lat budzi kontrowersje wokół środowisk biznesowych i filantropijnych związanych z Epsteinem.
„Musimy upewnić się, że każda wydana przez nas kwota przynosi możliwie największy efekt” – napisał dyrektor generalny fundacji, Mark Suzman w komunikacie do pracowników. Dodał, że reorganizacja „pozwoli wzmocnić zdolność organizacji do reagowania na globalne kryzysy i zwiększyć przejrzystość jej działań”.
Fundacja, jedna z największych organizacji filantropijnych na świecie, finansuje szeroki zakres projektów – od programów zdrowotnych po inicjatywy edukacyjne. Według „WSJ” planowane cięcia i przegląd relacji z Epsteinem wpisują się w szerszą debatę o odpowiedzialności i transparentności instytucji o globalnym zasięgu.

