Strona głównaWiadomościŚwiatIran: Jeśli Trump chce walczyć, będziemy walczyć

Iran: Jeśli Trump chce walczyć, będziemy walczyć

-

- Reklama -

Przewodniczący parlamentu Iranu i zarazem jego główny negocjator Mohammad Bager Ghalibaf oświadczył w niedzielę wieczorem, zwracając się do prezydenta Donalda Trumpa, że jeśli on będzie walczyć, to Irańczycy też będą walczyć, a jeśli zachowa się logicznie, to Iran też posłuży się logiką.

Przewodniczący parlamentu ocenił po powrocie z Islamabadu do Teheranu, że Iran wystąpił podczas rozmów pokojowych z dobrymi inicjatywami i wykazał się dobrą wolą, co pozwoliło na postęp w negocjacjach. Podkreślił jednak, że Teheran „nie ustąpi wobec żadnych gróźb”.

Odnosząc się do najnowszych wypowiedzi prezydenta Donalda Trumpa, Ghalibaf oświadczył, że „takie groźby nie robią wrażenia na ludzie Iranu”.

„Pozwólmy im (Amerykanom) przetestować nas raz jeszcze, abyśmy mogli udzielić im jeszcze lepszej lekcji” – dodał.

- Prośba o wsparcie -

Trump oświadczył, że wojsko USA jest gotowe, by – „w odpowiednim momencie„ – „dobić to, co pozostało z Iranu” i zapowiedział, że marynarka wojenna USA zacznie blokować statki, zamierzające wpłynąć do Cieśniny Ormuz oraz rozpocznie jej rozminowywanie. Dodał, że każdy Irańczyk, który zaatakuje Amerykanów, zostanie „wystrzelony do piekła”.

Nieco wcześniej wysoki rangą przedstawiciel administracji USA powiedział, że podczas rozmów pokojowych w Pakistanie Iran odrzucił żądania dotyczące zaprzestania wzbogacania uranu oraz finansowania Hamasu, Hezbollahu i jemeńskiego ruchu Huti; Irańska delegacja nie zgodziła się ponadto na zlikwidowanie największych instalacji do wzbogacania uranu i odblokowanie cieśniny Ormuz.

W sobotę upłynęło sześć tygodni od chwili, kiedy Izrael i USA zaatakowały Iran. Dwa dni później rozpoczęła się izraelska operacja zbrojna w południowym Libanie, która – jak deklaruje rząd premiera Benjamina Netanjahu – ma doprowadzić do rozbicia finansowanego przez Iran terrorystycznego ugrupowania Hezbollah.

Źródło:PAP

Najnowsze